Kabaretki- z czym nosić

Kabaretki modne były w latach 80tych a teraz wracają do łask. Powróciła na nie moda i przyznam że sama się podkusiłam.
Pamiętam jak kiedyś mówiono na nie burdelówki hehe. Być może tak osobą starszym są one kojarzone:) Jak zestawi się je ciekawie i ze smakiem to wyglądają naprawdę ciekawie.

Kabaretki to rajstopy, skarpetki ale i podkolanówki. Można je nosić i łączyć na wiele sposobów. Kilka z nich postanowiłam wam przedstawić a być może się zainspirujecie.



fashion, kabaretki
 zdj. z internetu


Uważam że takie kabaretki dodają charakteru stylizacji i wyglądają zjawiskowo.

Mi osobiście najbardziej podobają się do długich swetrów jak i do spodni z dziurami a wam?
Macie już kabaretki w swojej szafie?


Czytaj dalej »

Świeczki z H&M Home

Jakiś czas temu na snapie opowiadałam o świeczkach które zakupiłam w H&M.
Dzisiaj chciałam je wam bliżej przedstawić. Nie ukrywam że wybór był niełatwy bo mają naprawdę ciekawe i ładne świeczki ale ja wybrałam dwie co najbardziej przykuły moją uwagę.

Jedna świeczka jest o zapachu Clean Cotton i przyznam że najbardziej pasuje do sypialni. Jej zapach jest delikatny ale bardziej taki pod mydlany podchodzi. Mi się bardzo podoba.
Po zapaleniu czuć lekki zapach ale nie jest on na szczęście taki duszący jak większości te zapachy mydlane.

Kolejna świeczka znajduje się w zapewne większości już wam znanym ananasie.
Oczywiście zakupiłam ją nie przez zapach a przez opakowanie gdyż zapachu ona nie posiada :)
Ślicznie się prezentuje na półce i nie ukrywam że stoi tam raczej jako dekoracja.


 Macie którąś z nich?
A może macie jakieś inne świeczki godne polecenia co ładnie pachną bądź mają śliczne opakowania?
Dawajcie znać bo ja ciągle mam ich mało:)





Czytaj dalej »

Koszula

Ostatnio wybrałam się na zakupy gdzie oczywiście poszukiwałam czegoś innego a wyszłam z zieloną koszulą :)
Musiałam ją wziąć bo od razu mi się spodobała a była na mojej liście wiosennych ubrań :P
Do tego założyłam czarne spodnie ,,skórzane" aby nadać lekkiego pazura i w takim zestawieniu planuję iść jutro na imprezę. Oczywiście na ten dzień ją wyprasuje:) 
Z biżuterii postawiłam na złote dodatki czyli naszyjnik i branosoletki.



        Koszula- New Yorker                     Spodnie- butik                     Naszyjnik- Yes            Bransoletki- H&M i Sinsay

Jeszcze tylko się zastanowię czy ubrać szpilki czy koturny i gotowe :)
 Co myślicie o takim połączeniu?

Przepraszam za niewyprasowaną koszulę ale nie sądziłam że wyjdą w ogóle jakieś zdjęcia gdyż przymierzałam tylko jak to wygląda :)
Potem już pomyślałam że spróbuję coś psrtyknąć i wzięłam statyw no i coś wyszło :P


Czytaj dalej »

Mój styczeń na instagramie

Styczeń zleciał mi bardzo szybko i przyjemnie i już mamy luty który jest krótkim miesiącem.
Jak już kiedyś wam pisałam częściej niż na blogu jestem na instagramie więc chciałam wam tutaj pokazać mój styczeń na instagramie.



1. W spa z dziewczynami w Pałacu Margot. Pisałam wam o tym w TYM  poście
2. W drodze
3. Bruno robi sobie selfie :P


1. We Wrocławskiej kawiarni Nanan o której pisałam TUTAJ
2. Selfie w przymierzalni każdy ma tylko nie ja :P A to sobie zrobiłam i już mam :D
3. Szkatułka z Home&You

1. Moje nowe paznokcie
2. Te trampki pachną wiosną:P Naprawdę, jeszcze nie noszone to pachną :D
3. Ja ogarniałam Projekt 365


1. Moja pierwsza zupa krem z marchwi
2. Zimowy spacer
3. W drodze taki piękny widok


1. Piękny zapach Coco Chanel Mademoiselle
2. Mój Bruno zawsze wypija moją pokrzywę lub melisę
3. Piękna pomadka od Golden Rose

1. Pościel zakupiona w Lidlu
2. Kilka spraw do załatwienia
3.Poczułam wiosnę w mojej kuchni


1. Upiekłam czekoladowe fondanty i podałam z lodami. Ja je uwielbiam :)
2. U Jasia w odwiedzinach
3. Mała zmiana. Ścięłam włosy i zrobiłam ombre


1. Przepyszna beza z sosem malinowym i sorbetem
2. Kawa w drodze musi być a już kawa brownie na pewno:)
3. Jeszcze stała choinka :p

Oczywiście styczeń zleciał mi bardzo pozytywnie. Ciesze się że już jest luty bo jest on krótkim miesiącem i zaraz przyjdzie wiosna na którą wyczekuję cierpliwie :)

Kochani jeśli interesują was takie posty to może będę częściej dodawała, co o tym sądzicie?
Nie chcę was zarzucać potem takim ogromem zdjęć, a i tak nie wszystkie pokazałam bo nie chcę was zanudzić.


Czytaj dalej »

Wire nails - nowy trend 2017

Wire nails opanował instagram. Nowy trend zapoczątkowała koreanka Eun Kyung Park właścicielka salonu Unistella.
Wire nails to zdobienie paznokci za pomocą możliwie najcieńszego drucika w kolorze złota i srebra. Należy uważać aby końcówki drucika nie były ostre i aby były dobrze zagięte ponieważ inaczej będą zaciągały o ubrania. Za pomocą pęsety wygina się je w różne kształty i przenosi na paznokcie. Mają różne kształty od literek, kwiatków,serc po ramki w około paznokcia.

Zresztą sami zobaczcie

wire-nails-2017
manicure-2017
trend-manicure-2017
wirenails-2017
wire-nails-2017
wire-nails-trend

 Myślę że takie zdobienie jest już bardziej odważne i osoby które wolą delikatny manicure się na to nie pokuszą, chociaż kto wie :)

Mi osobiście te czarne ze złotym drucikiem przypadły do gustu ale nie wiem czy potrafiła bym tak chodzić z tym na co dzień. Ja pomimo że miewam przeróżne wzory i kolory na paznokciach to druciki bym sobie nie dała bo już bym czuła dyskomfort.
Na zdjęciach się fajnie ogląda i podziwia ale w rzeczywistości chyba bym się źle w takich czuła.

A wam jak przypadł nowy trend na wire nails ?
Zrobiłybyście sobie takie?



Czytaj dalej »

Nanan



Nanan to niedawno powstała cukiernia we Wrocławiu. Jak tylko się o niej dowiedziałam to postanowiłyśmy się z koleżanką tam wybrać.

Miejsce jest niesamowite pod względem prostoty wystroju.Po wejściu od razu czuć miły klimat jaki tam panuje. Dookoła wszędzie pastelowy róż który ani trochę nie przytłacza a wręcz przeciwnie napawa radością i optymizmem. Uwielbiam takie minimalistyczne wystroje wnętrz.







Kolejną zaskakującą rzeczą jaka wpada w oko po otwarciu drzwi to desery. Wyglądają obłędnie i nie ukrywam że ciężko wybrać który posmakować :) Jest duży wybór smaków więc każdy może znaleźć coś dla siebie. W ofercie są nie tylko ciasteczka ale i eklerki, makaroniki i ciasta na zamówienie. Smaki są obłędne i w połączeniu z pyszną kawą i muzyką jak tam gra można się naprawdę rozmarzyć.


 Nawet dla męża przywiozłam serduszko :) Bardzo mu smakowało i mówił że teraz już razem musimy się tam wybrać.
Przyznam że mu kawałek serca podgryzłam i było pyszne :)



 Więc tak jak mąż powiedział na pewno tam zajrzymy. Miejsce jest cudowne dla każdego kto chce miło spędzić czas a przy tym smacznie zjeść coś słodkiego.
Nie mogę też zapomnieć o obsłudze która jest naprawdę świetna. Od początku zostałyśmy przywitane z uśmiechem. Pani podpytała jakie lubię smaki  i pomogła w wyborze który będzie mi smakować, to się naprawdę ceni.

Lubicie czasem wyskoczyć z koleżanką na kawkę i oderwać się od wszystkiego ?
Skusiłybyście się na taką cukiernię, a może już tam byłyście ?






Czytaj dalej »
Copyright © 2014 tyyna , Blogger