Pierwszy raz:)

Zawsze musi być ten pierwszy raz:P No więc pierwszy raz przyklejałam rzęsy i efekt taki jak widać,myślę że nawet mi wyszło:)Najlepsze jest to że kupiłam je w jakimś chińskim sklepie za śmieszną cenę bo tylko 3,50:)Ale przyznam że kupie je jeszcze nie raz bo super się trzymają i uważam że wyglądają świetnie.Co sądzicie,jaki efekt?

12 komentarzy:

  1. dziękuję za odwiedziny :) Przepiękne masz rzęsy :) Życzę powodzenia w blogowaniu i zachęcam do obserwacji.

    eva-style.blogspo.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja planowałam przykleić rzęsy na studniówkę, ale gdy pomyślałam ile z tym roboty, to zrezygnowałam. :) A u Ciebie efekt wygląda świetnie. :)

    Pozdrawiam!

    P.S. Zapraszam do brania udziału w konkursie na moim blogu: http://itspaulinab.blogspot.com/2012/05/konkurs.html! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było tak źle,tylko męczyłam się żeby równo je przykleić bo robiła się ciągle taka luka pomiędzy tymi sztucznymi rzęsami a moimi ale dałam radę:)Mam nadzieję że kolejny raz pójdzie mi już łatwiej i szybciej:)Spróbuj i pokaż potem jak Ci wyjdzie:)
      Pozdrawiam:)
      P.S.Zaraz zajrzę na konkurs:)

      Usuń
    2. Fantastyczny efekt. Zupełnie naturalny. Niestety, ja się boję takich eksperymentów ze względu na brak precyzji. Obecnie co wieczór smaruję rzęsy olejkiem rycynowym, więc mam nadzieję, że po jakimś czasie moje rzęsy będą również zniewalające. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dziękuję że Ci się podoba:)Ja też się bałam że ten klej wejdzie mi do oka ale dałam radę,pincetą sobie przytrzymywałam i jakoś się udało:)Co do olejku to właśnie słyszałam że rzęsy po nim są mocne i ciemniejsze tez muszę to wypróbować,jutro podjadę do apteki bo mnie namówiłaś:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Super efekt, bardzo naturalny naprawdę, nie wpadłabym na to, że są sztuczne. Ja jednak nie wyobrażam siebie z takimi rzęsami, ale Tobie naprawdę do twarzy, zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje,bardzo mi miło:)Spróbuj na pewno będzie Ci ładnie:)Ja też myślałam że źle będę wyglądać że będzie tak teatralnie a wcale aż tak źle nie jest:)Lece do Ciebie zajrzeć:)

      Usuń
  4. efekt super!! świetnie Ci to wyszło ;))
    a i masz racje bransoletka rewelacyjna :D służy mi zawsze i wszędzie :D hehe
    zapraszam na mój blog częściej ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i na pewno często będę zaglądać na Twój blog:)

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger