Wax

Obleciałam dzisiaj kilka drogerii w tym Naturę,Nico i Rossmana w poszukiwaniu szamponów i odżywek z Green Pharmacy które często spotykam na waszych blogach i lipa,nigdzie nie znalazłam:(Jedynie w Rossmanie były dwa rodzaje ich szamponów ale to mnie nie zadowala bo ja chcę całą serię szampon,odżywkę i eliksir.
W końcu pojechałam do apteki i kupiłam Wax.Miałam kiedyś maseczkę z tej firmy i powiem że kondycyjnie mi nie pomogła ale szybko włosy mi po niej rosły:)Teraz wzięłam szampon oczyszczający i maskę do wypadających ale zarazem matowych,łamliwych i szorstkich.Nie wiem jak to zadziała ale włosy wypadają mi garściami i szukam coś na to,no zobaczymy.
Po dłuższym stosowaniu dam znać czy warto kupić ale jeśli wy już używałyście to podzielcie się opinią o tych produktach:)




 A to jeszcze się pochwalę jaką ładną lilię dostałam od mojego narzeczonego ot tak po prostu:)

41 komentarzy:

  1. też sie zastanawiam nad tym waxem, koniecznie napoisz jak sie sprawdził:D

    OdpowiedzUsuń
  2. SLiczna lilia :) dokladnie, daj znac jak sie sprawdzi! buziaki, zapraszam w wolnej chwili :*

    OdpowiedzUsuń
  3. też muszę sięgnąć po jakiś produkt z tej serii ale chyba na początek będzie to maseczka :) tyle pochlebnych recenzji o nich słyszałam że aż żal przy tak niskiej cenie nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również obserwuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze WAXa w takich opakowaniach nie widziałam, ale poszukam, bo wiem że działają :) a kartka z niespodzianką (a co!:) jutro do Ciebie pójdzie :) dzisiaj mi cały dzień zszedł w Ikea, jeszcze ciąg dalszy przygód z chorym kotem, nie lubię tak odkładać wszystkiego z dnia na dzień :[ jak jutro nie wyślę to w ogóle na bloggerze się nie pokazuję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pilowaxa ! moje włosy go kochają :) Obserwuje :))

    OdpowiedzUsuń
  7. W Toruniu też szybko znikają rzeczy z GP :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. no kotek - Mysza - za dobrze nie wygląda, bo nie je od tygodnia :/ ale tak to przy nerkach jest, jedyne co jej podchodzi to sama galaretka z puszki whiskasa... w zeszłe wakacje ta sama sytuacja z nią była, miesiąc o nią walczyłam, codziennie pod kroplówką i przeżyła :) więc teraz wiem, że się uda, ale dzisiaj miałam normalnie zawał, bo coś z kroplówką się skopało i zamiast "kroplić" w pewnym momencie tak bardzo szybko poleciało jej przez wenflon, że ja zawał, Myszkę oszołomiło, przez chwilę chodzić nie mogła, ja już ryczałam, że kot mi zdechnie, ale dobrze, że szybko się opanowałam z tą kroplówką i już jej lepiej... ale stres był, prawie zawał u mnie też, jutro kontrola i kolejne kroplówki i zastrzyki, chyba weterynarzem zostanę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. bo młody jest to musi się wyszaleć :D dobrze, że moje ten okres już mają za sobą, bo pewnie by mnie zamęczyły :D

    OdpowiedzUsuń
  10. You are very inspiring dear.I just discovered your blog and really like it.! I just shared my Clozette Fashion Finds on my blog. If you have a minute, I would love to hear your comment.
    Also, let me know if you want us to follow each other. I will definitely follow you back...

    Blow a Rainbow
    Blow a Rainbow on Facebook
    O.X.Y.G.E.N.on Facebook
    Blow a Rainbow on Bloglovin
    Blow a Rainbow on Pinterest
    Blow a Rainbow on Lookbook
    Blow a Rainbow on Tumblr

    Mwahhh!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Również miałam tylko maseczkę. I mam taki sam problem z wypadaniem włosów jak Ty więc z niecierpliwością czekam na recenzje :)
    Zapraszam do mnie na konkurs! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Problem z wypadaniem włosów to chyba chleb powszedni dla każdej z Nas. Sama się z nim borykałam nie raz. Pielęgnacja to jedno, ale chyba jednak najważniejsze w tym wszystkim jest zadbanie o Nasze "wnętrze". Odpowiednio zdrowa dieta, a także jakieś suplementy, itp. różności (w moim przypadku sprawdził się BIOTEBAL 5 - który z czystym sumieniem Ci polecam - bo efekty przy regularnym stosowaniu są naprawdę powalające), dopiero potem odpowiednie szampony, maski, odżywki, wcierki. Tyle z moich sprawdzonych trików. Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten biotebal 5 to tabletki?bo jeśli tak to odpada bo ja jestem po chorobie i nie mogę brać żadnych tabletek bez konsultacji z lekarzem.Ale dzięki za radę:)

      Usuń
  13. tak, nawet cały dzień deszcz padał, dopiero po 16.00 coś wyszło słonko

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć! Strasznie spodobał mi się Twój blog, aż szkoda, że już przeczytałam cały!:) Obserwuję :).

    Zapraszam do mnie,
    www.k-a-m-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że Ci się podoba:)

      Usuń
  16. super blog! i lilia :D obserwuję! zapraszam do mnie www.fairyonthecatwalk.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej. ale masz fajnie! produkty też ciekawe, ale nigdy o nich nie słyszałam...


    http://imaurore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. czekam na recenzje:D sliczny ten kwiat:D:)

    OdpowiedzUsuń
  19. wlasnie sie czaje na waxa:P ,piekny kwiatuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szybciej rosły mówisz?! Kuszące.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,kondycyjnie nic nie pomogło wogóle ich nie odżywiło ale rosły jak nigdy:)

      Usuń
  21. wysłałam! i dostałam od Ciebie! :D:D dzięki dzięki :* jutro będę próbować tego podkładu, może go sobie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  22. mi też włosy lecą garściami, daj znać czy ta maska przyniesie u Ciebie jakąś poprawę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam:)Jak na razie po umyciu tymi produktami mam jakieś suche ale to pierwszy raz użyłam zobaczymy jak będzie dalej:)

      Usuń
  23. używałam waxu :P dla mnie oki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię produkty z waxa
    :) lilia bosko : )

    OdpowiedzUsuń
  25. Lilia jest śliczna - kochany chłopak, że robi Ci takie bezokazyjne prezenty. Tak powinno być, a co! :D ;) Co do tych kosmetyków - nie znam ich i z ciekawością czekam na Twoją recenzję :D Jeszcze dodam, że kotek w Twoim nagłówku jest nizwykle uroczy - kocham kociaki ;))

    Pozdrawiam serdecznie,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. Jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam na konkurs na moim blogu - do wygrania jest 50$ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kotek jest we wcześniejszym poście przedstawiony to mój nowy lokator Wax,mały rozrabiaka:)
      Idę zajrzeć do Ciebie:)

      Usuń
  26. pierwsze słyszę o tych produktach, ale jestem bardzo ciekawa efektów! czekam, więc na recenzję już po zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie widzialam nigdy tego szamponu, ale tez uzywalam maski wax :)
    ja sama uzywam szampon nivea long repair i daje rade.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja używam maski i mam te same odczucia co Ty - poprawy brak, ale szybko rosną co mnie bardzo cieszy bo dąże do długich wlosow! przez to ze nie dziala kondycyjnie to zakupilam maskę fryzjerska, jesli jestes ciekawa jaką to zapraszam do obserwacji mojego bloga bo na dniach pojawi się recenzja ;-)

    Jestem ciekawa Twoich recezji , dodaję!

    OdpowiedzUsuń
  29. a co do wypadających włosów zadbaj też o nie od środka biorąc jakiś lek a nie suplement. Np. Biotebal 5, poczytaj recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę brać żadnych leków bo jestem po poważnej chorobie i mi nie wolno:)

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger