Recenzja różu Mariza

Dzisiaj nie byłam w pracy i miałam chwilę więc przedstawię wam recenzję różu:)
Róż z Mariza nr3 odcień Chłodna Malina
Do nakładania różu używam pędzelka ściętego oczywiście robię uśmiech ,czary mary i gotowe:))
Róż jest matowy co jest dla mnie wielkim plusem.Kolor ma jak dla mnie może nieco za mocny odcień ale po nałożeniu go lekko jeszcze daję puder transparentny i wygląda super.
Jeśli chodzi o trwałość to nie można mu nic zarzucić bo super się utrzymuje na skórze.Dodatkowym plusem jest to że nakłada się wspaniale bo nic się nie obsypuje.
Obecnie jest promocji za 9,99zł więc naprawdę się opłaca.
Jeśli chcecie zamówić bądź macie ochotę obejrzeć katalog jesienny czy może chcecie zostać konsultantką to zapraszam tutaj.Znajdziecie tam kontakt do przemiłej Pani Marty która wprowadzi was w świat Mariza:)
Od razu chciałabym baardzo podziękować Pani Marcie za współpracę i za to że dzięki niej poznałam tą firmę-Dziękuję:)



28 komentarzy:

  1. Fajnie się prezentuje ten róż ;)
    A ta firma to jest w stylu Oriflame i Avon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak coś w tym stylu.Można dołączyć do klubu i być sobie szefem.Fajne jest to że z tego co wiem nie ma limitu miesięcznego zamówień ani obowiązku comiesięcznego składania zamówienia.Sama się zastanawiam czy nie przystąpić do klubu:)

      Usuń
  2. super! Bardzo Ci pasuje taki odcien:)!

    OdpowiedzUsuń
  3. sama muszę sobie jakiś sprawić.
    a ten na Tobie wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny odcień, dla mnie troszkę za jasny jednak...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest ciemniejszy tylko delikatnie go nałożyłam żeby nie przesadzić:)

      Usuń
  5. bardzo ładny kolor, lubię takie różowe róże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie mogę dopasować do siebie odpowiedniego koloru:)

      Usuń
  6. no co ja poradzę, że tak lubię zwierzęta? :P a róż ma piękny kolor! i bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor rózu świetny, jednak wolę bronzer :)
    zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bronzer używam pod róż do podkreślenia kości policzkowych ale nie zawsze,tylko jak mam czas:)

      Usuń
  8. hej , ja mam pytanie niedotyczące postu: chodzi mi o zakladke wibo ambasadorki. Jesteś tam zapisana? Jak tak to co otrzymujesz i za co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłosiłam się do zostania ambasadorką Wibo.Tutaj masz wszystko szczegółowo opisane:)
      http://www.facebook.com/events/459451937417636/
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Masz przepiękne kości policzkowe, więc jestem pewna, że podkreślanie ich to czysta przyjemność ! :) Róż prezentuje się naprawdę świetnie, choć ja pozostaję wierna bronzerom - chyba bardziej do mnie pasują :) Ale też muszę sobie w końcu taki pędzelek kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Tak pędzel skośny ułatwia pracę:)

      Usuń
  10. ma ładny, delikatny odcień. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny róz , ale ja wolę bronzery :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger