Kula Organique

Ostatnio zrobiłyśmy u nas w sklepie większe zamówienie z Organique i oczywiście nie byłabym sobą gdybym czegoś nie wzięła:P
Tym razem padło na kulę do kąpieli.Choć nie mam wanny to za to mam duży prysznic z brodzikiem gdzie spokojnie mogę usiąść:)Kula jest już przełamana na pół i wrzuca się ją do wody.Ja wybrałam kulę o zapachu malinowym mm....:)Zapach delikatnie unosił się podczas kąpieli co było bardzo miłe.Kula w całości się rozpuściła a pozostały maleńkie kawałeczki wielkości paproszków które unosiły się na wodzie.Okazało się to być oliwką co na koniec kąpieli delikatnie natłuściło skórę:)






41 komentarzy:

  1. ja mam kokosową i niedługo planuję przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj uwielbiam takie duperelki <3 :))

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja mam wannę z której robię prysznic, i ostatnio dostałam taką kulę od mojej Paulinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. aha :)) a w tym Twoim sklepie jest może AMLA do włosów?:)) ten taki olejek?:)) bo u mnie nigdzie jej znaleźć nie mogę :( jc odp u mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahhaha Słonce te zabki i kaczuszki mnie rozwalily :D! swietne sa i pewnie boska pachna :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mydełka dla dzieci:)Pachną słodziutko:)

      Usuń
  6. brzmi świetnie :) ale Ty masz rzęsiska kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam:)Testuję odżywkę do rzęs RevitaLash więc niedługo dodam recenzję:)

      Usuń
  7. fajny bajer, a te kaczuszki co to?

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kulę o zapachu "Afryka" - baardzo mi się podobał zapach :).

    OdpowiedzUsuń
  9. już kilka tych kul zaliczyłam, grecka i wanilia to moje faworytki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja preferuje kule własnoręcznie robione:) Ale te wyglądają świetnie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zabieram się za zrobienie i zabrać się nie mogę:)

      Usuń
  11. te mydelka kaczuchy ekstra!!! Ja na szczescie w domu mam wanne i moge urzadzac sobie dlugie kapiele i nie raz wrzucam rozne kule do kapieli itp.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaa zazdroszczę wanny szczególnie teraz w te zimne wieczory:)

      Usuń
  12. Dziękuję, porozglądam się za nimi :) A jak pachniał ten mleczny peeling? Bo początkowo właśnie na niego chciałam się porwać, ale bałam się, że może być za mdły :)

    Jeeej, ile cudowności!:D zakochałam się ! mam ten olej arganowy, jakiś balsam i kulę, ale te żabki są mega urocze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam u Ciebie:)
      No cudowne są te produkty.Właśnie teraz wezmę sobie olej arganowy bo wszyscy chwalą i sprzedały sie u mnie wszystkie a ja nie wypróbowałam jeszcze:)

      Usuń
  13. Kuleczka<333
    zapraszam w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięęęękuuuuję! Ogromnie mi miło. :*
    Zawsze kiedy wchodzę do sklepu Organique, to nie mogę z niego wyjść, bo wszystko jest takie śliczne i kolorowe i pachnące. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie a jak się powącha to chce się zjeść:)

      Usuń
  15. U mnie w Toruniu otworzył się ten sklep coś czuję, że będę tam czesto zaglądac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zaglądaj kochana bo naprawdę warto:)

      Usuń
  16. na razie nie mam dostępu do tych kosmetyków i zdecydowanie jest to wielka ulga dla portfela

    OdpowiedzUsuń
  17. kule sa fajne..ja tez mam prysznic tylko ze płytki i nie skorzystam z nich bo nie mam ich gdzie włożyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety właśnie to są minusy prysznicu:(Zawsze chciałam mieć w swoim domu wannę ale narzeczony sie uparł na kabinę i niestety wanny nadal nie mam:/

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger