Kuracja maską Wax

Jak to dobrze że już tydzień się kończy bo nie mam na nic czasu a tak bardzo chce wam zrobić post z makijażem:))Mam nadzieję że weekend będzie spokojniejszy i że się uda:)
Dzisiaj po pracy kupiłam moją ulubioną maskę Wax i od teraz zaczynam nią kurację:)
Używałam jej kiedyś i tak naprawdę kondycyjnie mało co mi pomogła ale za to włosy mi szybciej rosły a że teraz uparcie je zapuszczam to wspomogę się Wax-em:))Jak ja ją stosuję?
Myję głowę szamponem (akurat przypomniało mi się że mam schowany również z Wax)
Potem ugniatam włosy ręcznikiem-nigdy nie wycierajcie bo to dodatkowo uszkadza włos.Następnie nakładam maskę na włosy i wmasowuję w skórę głowy
Jak wiecie ciepło aktywizuje działanie maski tak więc suszarką chwile podgrzewam włosy i nakładam czepek który kupiłam ,,aż" za 4zł :P

Owinęłam to jeszcze ręcznikiem ale zapomniałam zrobić zdjęcie:)Pisze żeby pozostawić maskę na 15-30 min ale ja zawsze staram się dłużej:)Uwielbiam stosować tą maskę na jesień czy zimę jak jest okres grzewczy bo wtedy ułatwia mi to sprawę,po prostu opieram głową o grzejnik i maska też się podgrzewa:))
Używałyście kiedyś tej maski?Co o nie sądzicie?

40 komentarzy:

  1. Gdzie kupilas ta maske?? Musze ja miec... i ten szampon tez :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie świetnie sprawdza się maska nawilżajaca z alterry. Włosów bezpośrednio nie traktuję suszarka. Owijam ręcznikiem i dopiero wtedy ogrzewam turban.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś po owinięciu dopiero suszyłam ale pomyślałam że może będzie lepiej działać jak włosy chwilę podgrzeję:)

      Usuń
  3. Nie miałam, ale widzę że prezentuje się ciekawie! Cudne zdjęcia ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Tak polecam tą maskę:)

      Usuń
  4. sliczna masz buzke ; ) fantastyczna jestes !

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam z nią styczności, jednak zachęciłaś mnie do kupna. Najpierw wykorzystam zaległe produkty z domu, a później kto wie? może Wax? ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj bo naprawdę jest świetna:)

      Usuń
  6. dawno dawno temu używałam ale chyba zbytnio cudów na moich włosach nie robiła, teraz non-stop używam maski naturalnej z jajka , jeśli chciałabyś o tym więcej przeczytać znajdziesz nie o tym post, jak dla mnie zdecydowanie przebija wszystkie drogeryjne maski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem że te maski z jajkiem są świetne,robiłam kilka razy ale mi jakoś nic nie dało.Mam wrażenie że jak ktoś ma swój naturalny kolor to na pewno to poprawi kondycję włosa ale jak ja mam suche i farbowane włosy to uważam że jajko nic mi nie da:(Moje włosy potrzebują silikonów tych co każdy sie od nich trzyma z daleka ale niestety inaczej nie rozczeszę włosów:)

      Usuń
  7. czytałam już kilka pozytywnych recenzji o tej masce :) w najbliższym czasie muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kiedyś ją miałam i nie zrobiła za dużo z włosami. Poza tym leń masek nie lubi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ogrzewałaś ją?hehe ja też leń jestem:))

      Usuń
  9. Ja nie mam cierpliwości do trzymania produktów tak długo. Ledwo wyrabiam z maskami na twarzy, z włosami nie chce mi się tak kombinować. Kiedyś miałam jakąś maskę z tej marki, nie pamiętam niestety jaką, ale zazwyczaj po prostu nakładałam ją po myciu włosów, chwilę trzymałam i spłukiwałam. Taki ze mnie leniwiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe mi też ciężko się zabrać ale teraz jak dni są krótsze i szybko robi się ciemno a za oknem brzydka pogoda to aż fajnie tak zrobić coś dla siebie:))Właśnie zauważyłam że zawsze na jesień-zimę więcej czasu poświęcam na maseczki a latem to mi sie nie chce i nie mam czasu:))

      Usuń
  10. Miałam inną maskę z Wax i była ok, tylko zbyt mała pojemność do ceny. Skusiłam się więc na Crema al Latte i to był strzał w 10! Bo genialna jest, starczy na długo i cena jest przyjazna ;D Teraz szukam czegoś innego bo włosy się przyzwyczaiły i nie ma już taki super efektów, ale wrócę do niej na 10000%. Może skuszę się na Twoją propozycję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tą Crema al Latte,też ją lubię,ma ładny zapach i super włosy sie po niej rozczesują:)Tylko że po Wax widzę lepsze efekty.Wax używam jako kurację jak włosy potrzebują większej pomocy a Crema praktycznie codziennie po umycia,bardziej traktuję ją jako odżywkę:)

      Usuń
  11. hahhaha najlepsze jest ostatnie foto :D takie "TADAN!!!!" ":D ja tez tak robie z maskami ale jako,ze zawsze zapominam kupic czepek albo wlasnie gdzies go wywalila czesto sluza mi jednorazowe woreczki a na to recznik hahahha :D.Waxa musze wyprobowac bo wiele osob twierdzi,ze szybciej rosna i mniej wypadaja a ja tez twardo zapuszczam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dużo osób zakłada woreczek foliowy,też tak można:))Mi kiedyś fryzjerka poleciła i tak się go trzymam,naprawdę jest świetny tylko ważne żeby wsmarować w skórę głowy:)

      Usuń
  12. Robię podobnie, ale z innymi maskami (tej jeszcze nie próbowałam) :)
    Wydaje się być w porządku. Jak Twoje wrażenia po użyciu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej już ją używałam i ja jestem z niej baardzo zadowolona:)Tak jak pisałam wyżej to kondycyjnie tylko delikatnie mi pomogła ale za to szybko mi włosy rosły:))Najważniejsze jest wsmarować ją w skórę głowy oraz żeby ją podgrzewać:)

      Usuń
  13. Miałam ją już kiedyś(tą maskę) i to właśnie ona wyleczyła moje włosy może nie w 100% ale na pewno większość włosów. Po spalonych włosach nie było prawie śladu. Dodatkowo urosły mi także też jestem z niej zadowolona. Na razie nie mam żadnych problemów z włosami więc nie stosuję maski, jedynie co to odżywke i raz na jakiś czas olejek na włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i super:))Też bym już chciała mieć zdrowe i ładne włosy:)

      Usuń
  14. super :)

    Zapraszam do mnie na konkurs, do wygrania śliczna bransoletka ! :)
    http://fashion-style-viola.blogspot.com/2012/10/konkurs-z-bettybizuteria.html

    OdpowiedzUsuń
  15. ja też bardzo lubię maskę. cudownie się nią z włosów spłukuje, są takie mięciuteńkie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale zbieg okoliczności właśnie dzisiaj doszła do mnie ta henna. Moja jest z tej samej firmy tylko ma trochę inne opakowanie ;D obserwuję ;)

    http://flowerrrpowerrr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej miałam w tym samym opakowaniu co Ty:)

      Usuń
  17. hahahaha xD czy Ty dostałaś już przesyłkę ode mnie?? :D bo jak jeszcze nie dotarła to się uśmiejesz jak otworzysz :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie:))Coś Ty wariacie mi wysłała-mów mów:))

      Usuń
    2. już powinno dotrzeć! :/ wysłałam nawet poleconym :P w środę w południe... mam nadzieję, że nie zaginęło :P zobaczysz jak przyjdzie :)

      Usuń
    3. Teraz będę się ciekawiła:))A na który adres wysłałaś,napisz na email?

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Dwukolorowe,jedno zielone a drugie zielone z pomarańczowa plamką tylko na zdjęciu nie widać:)

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger