Chrzciny Miłoszka

Wczoraj byłam w Sobótce na chrzcinach mojego małego bratanka Miłoszka.Chrzciny jak chrzciny najpierw msza w kościele a potem obiad i kawa w restauracji.Miłoszek był bardzo dzielny w kościele bo nawet nie zapłakał:)Czas miło szybko zleciał i wróciłam do domu.Na szczęście pogoda dopisała bo było śliczne słońce.Dzisiaj również jest pogoda typowo wiosenna,uwielbiam taką:)Przechodząc pod domem wykryłam że rosną fiołki więc musiałam je pozrywać bo uwielbiam jak ładnie pachną w pokoju:)

 
Ostatnio wynalazłam w sklepie taki o to stojak na biżuterię za jedyne 20zł:))

14 komentarzy:

  1. ładne zdjęcia zapraszam http://ewefiu1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny bąbel:) Wyglądałaś świetnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodki maluszek! :)
    A ten stojak na biżuterię rewelacyjny po prostu! Sama bym taki u siebie widziała ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknota;* bardzo ladnie wygladalac a taki stojak by mi sie przydal <3

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia! pozdr i zapraszam do obserwowania i na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki dzidziuś kochany ;)
    Cieszę się, że wszystko sobie poukładałaś i do nas wróciłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam zapach fiołków! Piękny stojaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie wyglądałaś :) a gdzie ten cudny wieszak dostałaś?? i jeszcze za taką cenę! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako mala dziewczynka zbieralam te fiolki dla mamy. Ich zapach jest cudny! Dzidzia kochana. Ja w zeszlym roku tez zostalam ciocia i zakochalam sie w malym od pierwszego zdjecia :) to wspaniale uczucie- bezgraniczna milosc. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. genialny wieszak!;) bardzo podoba mi się jego kolor;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger