Dalsze wyczekiwanie:/

Dzwoniłam dzisiaj do lekarza ale powiedział że wyników jeszcze nie ma i mam przedzwonić we wtorek. Ech...najgorsze jest to czekanie no ale co zrobić:/
Z racji tego że poprzedni komp mi padł i nie mogę z niego odzyskać zdjęć  a miałam wam tam troche do pokazania to jedynie pochwalę wam się synkiem mojego brata który ma już pół roku:)A swoją drogą to strasznie ten czas leci:/


A tak sobie właśnie śpi Filip na moim łóżku:P

9 komentarzy:

  1. będzie dobrze kochana, trzymam kciuki :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kociak! A masz jeszcze Twixa? Dobrze pamietam jego imie? :):) Ciesze się że wróciłaś z powrotem do pisania bloga. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze pamiętasz Twix:)Niestety został w tamtym mieszkanu u byłego narzeczonego ponieważ tam miał już swoje rejony i do tego psa z którym się uwielbiał:)Szkoda mi było ale dla niego lepiej:)

      Usuń
  3. no i znowu musisz czekać... ech, nie ma nic gorszego, oby było wszystko w porządku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodziaszki:),kochana wracaj do zdrowia,bardzo mi Ciebie tutaj brakowało:**

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie czas strasznie szybko leci ;-) Nie ma nic gorszego a niżeli czekanie .. :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger