Luźny dzień wspólnie spędzony

Dzisiaj prawie cały dzień spędziłam z Jarkiem. Rano pojechaliśmy do przychodni  gdzie musiałam iść pobrać krew a potem pojechaliśmy coś załatwić do urzędu. Dzień miałam trochę nerwowy jak to bywa kiedy robię morfologię, zaawsze wtedy się strasznie denerwuję:/ Wyniki miałam po południu przez internet i niestety dalej poprawy nie ma a anemię jeszcze większa ech. W poniedziałek będę dzwonić do lekarza i zobaczymy co on na to. Pomyślałam że nie powinnam się denerwować bo to i tak nic nie da,co ma być to będzie ale muszę być dobrej myśli. Za to na poprawę humoru wybraliśmy się na pizzę a potem siedzieliśmy u Jarka bawiliśmy się z kotkiem którego Jarka brat przygarnął bo matka go odrzuciła.
Zobaczcie jakie maleństwo a jak już zaczyna psocić:)






155 komentarzy:

  1. śliczny kociak :) drugie zdjecie wymiata hehe.

    Jak anemia to więcej produktów jedz które maja w sobie żelazo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mały psotnik:)
      Staram się coś podjadać takiego np.buraczki,natka pietruszki ale mało co mi to pomaga:/

      Usuń
  2. Trzymamy kciuki za to żeby wszystko dobrze się ułożyło! :) Dobrze, że tak pozytywnie starasz się do tego podchodzić, tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Staram się ale nie raz jest mi już strasznie ciężko:(

      Usuń
  3. ale słodziak :-)
    a mi z kolei najbardziej go gustu przypadło zdjęcie 3, jest urocze :-) tylko Ciebie brakuje :-)

    życzę dużo zdrówka! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuje:)
      Na razie nie chcę się fotografować bo biorę sterydy i mam już poliki jak chomik:)

      Usuń
    2. rozumiem :) w każdym razie czekam na takie zdjęcie, a najlepiej zdjęcia :-)

      Usuń
  4. piękne zdjęcia;) na drugim wygląda jakby faktycznie stał na dwóch nogach:P uwielbiam koty;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny mały kotek, z doświadczenia wiem że takie są niezłymi rozrabiakami :D

    OdpowiedzUsuń
  6. przesłodki kicia;)
    kisses x
    http://fashiongirlfromtown.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. wyniki na pewno w końcu będą dobre :) słodki kociak :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za maleństwo! :) od razu chwyta za serducho:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jejciu jaki slodki kociak *.*

    Śliczne ma oczka :) +Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki słodki koociaaak! ♥ Kocham koty, szczególnie malutkie! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. słodki kotek!!! :-) mój ma sześć miesięcy jest nieco większy,straszne rozrabiaki takie małe kocurki ! :-) Głowa do góry anemia minie... ja miałam dwa razy,pamiętam,że strasznie zimno mi było,nawet jak otulałam się kocem to marzłam... Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No małe rozrabiają:) Z ta anemią to u mnie trochę inna sytuacja bo to raczej nawrót choroby ale zobaczymy co będzie:)

      Usuń
  12. Ale słodziutki kiciuś :3
    Zapraszam do mnie na konkurs. Do zgarnięcia zestaw z Londynu :)
    http://fashioncarolinna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. przesłodki kociaczek <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny ten Twój kotek, mały rozrabiaka z niego!:D Też mam małego kotka. :) ♥♥♥
    Śliczne zdjęcia, ściskam, Fashion Camille ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mój kotek,to chłopaka brata:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  15. Współczuję Ci ... Pewnie teraz ciągle się martwisz , że powtórzy się to co 7 lat temu ? Mam nadzieję , że w końcu wszystko się ułoży i będzie Ok , trzymam kciuki :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie da się nie martwić:/
      Dziękuję ślicznie oby tak było:)

      Usuń
  16. Swietne fotki kochana (to po pierwsze):) po drugie kotek jest boski:P.Co do wyników wiem ,ze latwiej powiedziec ,trudniej wykonac ale stres bardzo zle oddzialowuje na nasz organizm i moze nasilac wszelkie objawy.. wiec postaraj sie odsuwac od siebie mysli o anemii;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się:)
      Dziękuję Ci ślicznie:)

      Usuń
  17. Ale słodziutki koteczek:)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow zdjęcia są wspaniałe <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę, że zdjęcia super jakości:) Dobry blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo mi miło,staram się:)

      Usuń
  21. Uroczy kotek, uwielbiam te zwierzęta, są magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przeurocze zdjęcia, piękne kolory :>

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo fajne zdjęcia :) masz dobre oko!
    życzę poprawy zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Jeśli chodzi o zdjęcia to dopiero się uczę :)

      Usuń
  25. Życzę powrotu do zdrowia! :)
    Cudowne zdjęcia i śliczny kociak. :)
    ♥ blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne zdjęcia a kotek cudowny ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. słodziak z tego kociaka ;3
    nienawidzę pobierania krwi, aghrr

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też choruję na anemię od wielu lat, ale już przestałam się tym poprawiać. To chyba nie za dobrze :( no cóż, u mnie jest tak, że raz jest lepiej a raz gorzej:)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to też masz nie fajnie:/ Życzę Ci aby wszystko wróciło do normy:)
      Już zaglądam:)

      Usuń
  29. W dzieciństwie chorowałam na anemię, na szczęście teraz już nie. Dużo zdrowia! ;*
    Zdjęcia są fantastycznej jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze że już jesteś zdrowa:)
      Bardzo mi miło że Ci się zdjęcia podobają:)

      Usuń
  30. Jaki piękny kotek *_* Zdrówka życzę :)
    Zapraszam też do mnie :) Dopiero zaczynam,
    więc miło by było gdybyś wpadła <3
    http://ollin-olin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Już zagląda oczywiście:)

      Usuń
  31. Piękne zdjęcia ! :)

    Zapraszam na rozdanie do wygrania m.in podkład Revlon
    http://time-on-style-fashion-and-beauty.blogspot.com/2013/08/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  32. ale ten kociak jest uroczy! ale ma takie szatańskie spojrzenie, już widać że rozrabia, a później pewnie będzie jeszcze gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  33. hahaha, co ten kot robi na drugim zdjęciu? ;D <3

    OdpowiedzUsuń
  34. kot to prawdziwy słodziak :)
    nie martw się :>

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam kotki<3 sama mam 2 maluchy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie lubiłam strasznie ale odkąd sama mam jestem zakochana w kotach:)

      Usuń
  36. jaki weoły kotek, cudowny jest!:) sama chciałbym mieć kotka:) obserwuję i zapraszam do mnie na nowy post! http://myloovelyfun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. fajnie:)zapraszam do mnie:)iza-onmyway.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jaki słodziak ! :D

    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  39. zakochałam się w tym kocie. <3

    OdpowiedzUsuń
  40. oddasz mi tego kota? jest taki słodki, a jeszcze te zdjęcia w jaki sposób zostały zrobione, boziu *o* Ile bym dała by mieć tak małą istotę w domu :)
    best-frieend.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  41. miło mi, ja również z okolic Wrocka jestem ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jaki ten świat mały:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  42. Lubię kociaki! Też teraz jestem kocią mamą :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie martw sie ! Na pewno wszystko sie ulozy. Tez mialam anemie.
    A kotek super ! I super zdjecia !

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuję u Ciebie super ;) fajne zdjęcia i wgl. :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale śliczniutki koteczek :) NA pewno wszystko będzie dobrze :)

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    Klikniesz w banner Sheinside?

    OdpowiedzUsuń
  46. Moja znajoma miała straszną anemię. Codziennie wypijała szklankę soku z buraków, które sama robiła w domu i 2 lub 3 razy w tygodniu zjadała różnie przygotowany szpinak. Dodam, że nie lubi ani tego ani tego ale musiała się poświęcić. Po 3 tygodniach wyniki się bardzo poprawiły. Do normy wróciła po około 2-3 miesiącach, z tym, że przez pierwszy miesiąc piła sok buraczany każdego dnia a w kolejnych miesiącach już co drugi dzień. Może Ty też tak zrób, kto wie, może akurat zareagujesz tak jak ona:)
    A Kotek super:) Szkoda, że tak czasami w życiu bywa i trzeba patrzeć na takie odrzucone maleństwa:( Dobrze, ze są dobrzy ludzie, którzy pomagają tym bezbronnym zarówno ludziom jak i zwierzętom:):):):)
    Głowa do góry:) ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jem buraki ale mało mi to co daje:/
      No niestety kocice takie są że odrzucają czasami swoje małe,czasami też się słyszy że je zagryzają. Ten miał szczęście że dostał dom:)
      Buźka:*

      Usuń
  47. rozkoszny kociak do potęgi!
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  48. słodziak :)) miał szczęście! Trzymaj się i bądź dzielna! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. śliczny kociak :3 strasznie słodki, chociaż nie lubię kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś nie lubiłam ale teraz bym je wszystkie zagłaskała:)

      Usuń
  50. Dziękuje bardzo, u ciebie tez jest super!!! Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Na pewno będę zaglądać:)

      Usuń
  51. ja uwielbiam takie luźne dni :)
    mons-monss.blogspot.com

    obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Będzie dobrze Kochana! :* Śliczne zdjęcia, widać, że mieliście udany dzień :)).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj udany był:) Niby nic takiego nie robiliśmy ale ważne że we dwoje:)
      Buźka:*

      Usuń
  53. ale ten kociak jest cudowny ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  54. Cudowny kociak <3
    Dodajemy do obserwowanych?:)
    www.maruda-ruda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeśli Ci sie u mnie podoba to zachęcam do dodania:)
    Już do Ciebie zaglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Super blog, zostane na dłuzej:)
    `ale nie komentuj kazdego świezo dodanego komentarza. Rozumiem, ze chcesz mieć ich duzo, ale takie coś nieestetycznie wygląda i odstrasza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też to zauważyłam:) Chciałam żebyście wiedzieli że wszystkie wasze komentarze czytam:)
      Dzięki za radę:)

      Usuń
  57. Kiciuś jest przesłodki! :-) Trzeba być dobrej myśli :-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kurcze, rzeczywiście malutki kotek :) Takie najwięcej psocą, potem się uspokoi :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Boziu zdjęcia ociekają słodyczą :D

    OdpowiedzUsuń
  60. jeju .... zdjecia cuuudowne!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Słodki, mówię to ja - posiadająca koty dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  62. małe jest piękne :) uwielbiam kiciusie ;* ten jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger