BIOELIXIRE ARGAN OIL

Jakiś czas temu na facebooku wzięłam udział w konkursie na ambasadorkę BIOELIXIRE. Szczęście się do mnie uśmiechnęło i udało mi się przejść do drugiego etapu. Od przesympatycznej Pani Katarzyny dostałam do testów szampon i olejek arganowy Argan Oil. Już wszystko wykończyłam więc pora na recenzję.
 Od jakiegoś czasu zaczęłam zwracać większą uwagę na kondycję moich włosów. Do tego ostatnio zrobiłam sobie ombre co niesamowicie mi je wysuszyło. Ten wspaniały duet w jakimś stopniu pomógł mi je odżywić

Zacznę od szamponu:)

 Od producenta: 
Szampon z olejkiem arganowym, przywraca włosom blask i siłę, działa antyutleniająco. Chroni włosy przed smogiem i działaniem innych czynników zewnętrznych. Idealny do włosów matowych i bez życia, delikatny dla skóry głowy. Wzbogacony olejkiem jojoba i słonecznikowym.

Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Myreth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Parfum (Fragrance), Glycol Distearate, Citric Acid, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cocamide MEA, Laureth-10, Benzyl Alcohol, Argania Spinosa Kernel Oil, Polyamide-2, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract), Methylchloroisothiazolinone, C.I. 14700 (FD & C RED 4), C.I. 19140 (FD&C YELLOW 5), Methy­lisothiazolinone, C.I. 42090 (FD & C Blue 1).
  
Moja opinia:
Szampon jest wydajny a do tego ma świetną konsystencję. Jeśli chodzi o zapach to jest lekko cytrusowy co mi się podoba. Dla mnie ważne w szamponach jest to aby dobrze je oczyszczały i on spełnia to zadanie.



Kolejnym krokiem po myciu głowy jest oczywiście ich odżywienie więc teraz przejdźmy do olejku arganowego 

Od producenta:
Olejek arganowy jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przez czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość. Działa przeciwstarzeniowo, powstrzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy.

Skład:
Skład: Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum, Linalool, Limonene, Argania Spinosa Oil, Benzophenone-3 , Simmondsia Chinensis Oil, CI 26100, CI 47000, Butylene Glycol, Helianthus Annuus Seed Extract, CI 61565.

Moja opinia:
Olejek ma bardzo ładny lekko słodkawy zapach. Początkowo przez to byłam sceptycznie do niego nastawiona ponieważ prawdziwy olejek arganowy wcale nie pachnie ale już wiem że nie ocenia się bez wypróbowania. No więc moje odczucia były mylne a olejek okazał się moim kolejnym kosmetykiem który zagości w mojej kosmetyczce jeszcze nie raz. Olejek używałam na końcówki włosów zaraz po umyciu a czasami na suche aby je lekko wygładzić. Dzięki niemu moje włosy stały się mniej sianowate i już się tak nie puszą. Po rozjaśnieniu końcówek były one naprawdę w kiepskiej kondycji ale pomału do siebie dochodzą. Co mnie najbardziej denerwowało to to że okropnie mi się elektryzowały ale olejek sobie z tym poradził. Po nałożeniu olejku włosy są gładsze i bardziej się błyszczą. Tak więc olejek również się sprawdził :)


Dziękuję Pani Katarzynie za możliwość przetestowania tych produktów. Teraz będą one częściej gościć w mojej kosmetyczce :)


8 komentarzy:

  1. MIałam też olejek arganowy, byłam z niego zadowolona.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie miałam nic z tego duetu ! W ogóle bardzo boję się używać olejków , że obciążą mi włosy ;[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dając delikatnie na końcówki nie powinien Ci obciążyć:)Pamiętaj tylko żebyś nie nałożyła za dużo wystarczy kropelka:)

      Usuń
  3. kusi mnie olejek arganowy, widziałam go u siebie w jednym ze sklepów;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam olejek argonowy i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten sam olejek, obciąża mi włosy dlatego daje go naprawde minimalnie na same końcóweczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj kusi ten olejek arganowy, ostatnio dosyć modny się stał :)
    Pozdrawiam
    Lukrecja

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mialam nic z tego duetu, ale kusi mnie olejek na końcówi, bardzo lubie tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger