Niedziela zakupowa

Od kilku dni jeżdżę w poszukiwaniu jakieś kreacji na zbliżającą się imprezę karnawałową. Mam na oku rozkloszowaną spódnicę i do tego śliczne body ale nie do końca jestem do tego przekonana:) Przejeździłam już galerię i osiedlowe sklepiki i nic mi się nie podoba więc dzisiaj wybrałam się na plac Świebodzki we Wrocławiu. Nie lubię tam chodzić ponieważ zawsze wracam stamtąd urąbana jak po wykopkach, ludzie się przepychają a do tego nie znoszę się tam przebierać,jest zimno i nie przyjemnie więc staram się unikać tego miejsca no ale pomyślałam że może coś tam znajdę. No i się nie myliłam, wypatrzyłam sukienkę ale nie uwierzycie ile kosztowała - 30zł :D Tak, naprawdę tylko tyle więc się nie zastanawiałam i wzięłam. Kupiłam jeszcze szpilki za 65zł więc też nie dużo.


  A teraz czas na herbatkę i ciacho :)

 Jutro jadę po małe włochate zwierzę więc oczywiście je wam przedstawię ale jeszcze nie zdradzę co to będzie:)

A wam jak minęła niedziela?

44 komentarze:

  1. Mi niedziele mija pod znakiem nauki... Ach...

    Buciki śliczne! Idealne szpilki :) A co do sukienki, to ładna - chociaż ja na imprezę karnawałową wybrałabym coś czarnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Właśnie wszystkie sukienki jakie mam w czarne albo w ciemnych kolorach dlatego chciałam to przełamać:) Ale dobrze że zwróciłaś na to uwagę bo jeszcze będę nad nią myśleć:)

      Usuń
  2. Ta sukienka jest przepiękna ! :) Aż nie mogę uwierzyć, że dałaś za nią tylko trzy dyszki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do notki o zebie... wspolczuje:P.... nigdy nie wyrywalam ale na sama mysl mam gąsiorka.Sukienka sliczne ... za taka cene toż to szok:P.Koniecznie musisz wrzucic fotki na sobie ;*.Odnosnie nogi powiem Ci,ze nie za ciekawie... miesiac oszczedzania sie nie dal zbyt duzych rezultatow a ostatnia proba wlozenie oficerek zakonczyla sie w polowie ubierania takim bolem ,ze prawie zemdlalam.W czwartek ide prywatnie do ortopedy bo na nfz moge liczyc dopiero 17 marca... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E samo wyrwanie nie jest takie straszne to już moja druga ósemka wyrwana:)
      Oczywiście że wrzucę zdjęcia w sukience bo chyba dodam post żebyście pomogły mi wybrać czy iść w niej czy spódnicy i body:)
      Hm...to nieciekawie z tą nogą:/ No mój Jarek miał teraz zabieg na kolano bo miał zerwane więzadło i musiał na wizyty chodzić prywatnie i na operację również ponieważ na nfz operacja mogła odbyć się za jakieś pół roku a że gra w piłkę to zależało mu na czasie i niestety musiał zrobić prywatnie za ponad 9000zł no masakra normalnie. Po co my płacimy składki jak i tak kiedy trzeba pomocy to jej nie dostajemy, to jest chore.

      Usuń
  4. Mnie minęła bardzo leniwie hehe :) Ale za to sobota na pełnych obrotach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też byłam na zakupach w poszukiwaniu butów, bo zimówki mi się rozwaliły, a myślę, że zima może nas jeszcze zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też będę jeszcze kupować kozaczki na tą zimę:)

      Usuń
  6. Sukienka śliczna, ale biały kolor do mnie nie przemawia. Za to buty cudowne. Za placem Świebockim też nie przepadam, tłoczno i brudno, ale jak widać można czasem kupić coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. te buty do mnie przemawiają. uwielbiam szpilki, chyba jak większość kobiet ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. ta sukienka jest cudowna! i ta cena! nie kupiłaś może dwóch i nie chciałabyś jednej odsprzedać? :D
    uwielbiam zwierzątka i strasznie Ci zazdroszczę, że będziesz jakieś miała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie kupiłam dwóch:)
      Już mam psa i kota ale dojdzie trzecie :)

      Usuń
  9. Piekna koszulka ;))

    pozdrawiam Nika ♥
    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. tez byłam dziś na zakupach :)

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. uuuu ale ładna sukienka!
    ja lubię kupować u siebie na bazarku swetry, bo kupię ze 4 w cenie jednego z np, Cubusa, a bynajmniej nie chodzę ciągle w tym samym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, u mnie niestety aż takich wspaniałości to nie ma:)

      Usuń
  12. mam podobne szpileczki :)
    Kiecka super

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna kreacja :-) ojej zazdroszczę nowego zwierzaka!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze, niezła kiecka :D I za taką cenę :D Szok.
    Butki też rewelka :D Takie klasyczne, najlepsze! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta sukienka jest śliczna ale i tak najbardziej kuszące jest ciastko ;) Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. haha, u mnie też niedziela była zakupowa :) Śliczne rzeczy <3

    Buziaki,
    Style Junkie

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki słodki kubeczek i pyszne ciacho.... mam podobne buty w kolorze karmelowym.... jednak ja jestem zwolenniczką bucikow na płaskiej podeszwie :) a mimo to mam sporą ilośc tych wysokich, w których chadzam dość rzadko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdecydowanie wolę płaskie buty albo i najlepiej trampki no ale to na imprezę mają być więc sama wiesz :)

      Usuń
  18. ale narobiłaś mi ochoty na słodkości! śliczne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o Ty wredoto! takim zdjęciem kusić, jammi!

    a buty sa przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Buty Buty Buty
    i bluzka oczywiscie <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Klasyczne buty, bardo ładne! Sukienka za 3 dyszki? To Ci się trafiła perełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sama się zdziwiłam że tylko tyle więc się nie zastanawiałam :)

      Usuń
  22. fajne rzeczy,mi niedziela minęła rodzinnie,wizyta u mamy:) kino:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja co do króliczka, ponieważ pytałaś mnie o niego ;33 :D
    Niestety mój królik gryzie kable :C Już załatwiła zasilacz od laptopa i lekko podgryzła od oświetlenia od akwarium, ale gdy się ją pilnuje nic nie robi. Tzn. wypuszczam ją na półgodzinki/godzinkę na dywan/kanapę i ona sobie biega i wtedy ją pilnuje, a tak to siedzi w klatce ♥
    Hmm.. w nocy niestety też hałasuje, a przynajmniej hałasowała na początku, teraz kiedy ma większą klatkę jest spokojniejsza, ale od czasu do czasu pohałasuje trochę :) Ja już się do tego przyzwyczaiłam i mi to w sumie nie przeszkadza, nie budzi mnie to, ale od niedawna jest w innym pokoju (na razie pustym, bo był pokój malowany).
    Tak wiem, obecnie nie brzmi to zachęcająco, ale taki mały urwisek, to tylko szczęście ;33
    I na prawdę polecam serdecznie takiego uszatka, sama radość, wywołuje masę uśmiechu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam psa i kota ale upatrzyłam sobie jednego królika i myślę o nim cały czas:) Obawiam się właśnie o te kable:/ Raz miałam szynszyle i tak pogryzła mi kable że jak przyjechał Pan od internetu to się za głowę złapał jak można tak rozgryźć kabel a potem był płacz w domu jak musiałam ją wydać:( No nie wiem jeszcze będę ciężko myśleć:)
      Dziękuje za odpowiedź:)

      Usuń
  24. cudowne zakupy :)
    http://lifemizip.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. same cudności !!
    obserwuję;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zakupy, obie rzeczy mi się podobają. Ja ostatnio też się wybrałam na zakupy, uwielbiam to :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger