Ziaja oczyszczanie - liście manuka

Pewnie większość z was słyszała już o nowej serii kosmetyków do twarzy z Ziaji- oczyszczanie. Jak tylko weszły i co rusz widziałam na instagramie zdjęcia tych produktów to poleciałam po nie.

 Używam je od prawie miesiąca i mogę już powiedzieć o nich kilka słów.
 Ja osobiście jestem pod wrażeniem ich działania:) Są to kosmetyki przeznaczone od cery normalnej, tłustej i mieszanej. Kupiłam je z myślą o moich zaskórnikach i nie żałuję decyzji. Miałam wiele ciemnych małych kropek w okolicach nosa oraz na czole i jestem w szoku bo już prawie nie ma po nich śladu :) Parę miesięcy temu chodziłam na zabiegi mikrodermabrazji oraz na peeling kawitacyjny i muszę przyznać że to nie dało takiego efektu jaki osiągnęłam teraz. Opiszę wam moją ocenę tych produktów a jeżeli potrzebujecie więcej informacji to zajrzyjcie na stronę sklepu Ziaja ponieważ nie chcę was tutaj zanudzić dodając tak długi post:)

Żel myjący
 Żel ten od razu przykuł moją uwagę opakowaniem a dokładnie tym że posiada pompkę bo to dla mnie dużo wygodniejsze. Pieni się delikatnie i nie podrażnia oczu. Co jest równie ważne to po użyciu nie ma uczucia ściągniętej skóry a jest ona delikatna i przyjemna w dotyku.

Teraz czas na pastę:)

Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom to jest dla mnie kosmetyk numer jeden. Używam jej codziennie po umyciu twarzy żelem. Nie muszę stosować już peelingu ponieważ pasta posiada w sobie drobinki które delikatnie złuszczają skórę. Nakładam na twarz i delikatnie masuje opuszkami palców a następnie zmywam. Ma świetną konsystencję podobną do glinki i super się rozprowadza. Jestem pewna że to w dużej mierze dzięki tej paście pozbyłam się zaskórników.

Tonik
Rzadko spotykam się z tonikiem do twarzy który posiada atomizer. Nie wiem czy to plus czy to minus bo jakoś nie mogę się przyzwyczaić do psikania na wacik ale mam wrażenie że dzięki temu jest bardziej wydajny więc chyba za to plus:) Używam go codziennie rano i wieczorem a prawie nic nie znika. Jeśli chodzi o działanie to zawsze ciężko mi się wypowiedzieć w kwestii toników ale co ważne po użyciu skóra jest odświeżona i nawilżona co bardzo mi się podoba.

No i pora na kremy

 Jeden krem ten w zielonym opakowaniu to krem na noc mikrozłuszczający z kwasem migdałowym a drugi to na dzień nawilżający balans korygująco - ściągający z filtrem SPF 10. Oba kremy super się wchłaniają co bardzo mnie cieszy. Stosuję je tak jak podano jeden na noc a drugi na dzień zaraz po użyciu toniku.

Wszystkie te kosmetyki mają przyjemny delikatny ziołowy zapach. Do tego co ważne nie zawierają alkoholu więc to duuży plus. Zapewne jak znacie kosmetyki Ziaji to wiecie że mają niskie ceny tak i te kosztowały grosze bo ja za tą serię pięciu kosmetyków zapłaciłam jakieś 36zł więc bardzo mało a działanie ich jest niesamowite.
Ja ze swojej strony szczerze polecam tą serię bo u mnie naprawdę działa. Tak jak mówiłam twarz oczyściła mi się z zaskórników a zostały jedynie jeszcze troszkę na nosie ale wierzę że za niedługo to i one znikną :) Używam krótko bo niecały miesiąc a efekt już jest więc naprawdę nie żałuję że kupiłam je w ciemno bo kupując jeszcze nie wiedziałam jak się sprawdzą :)

Używacie któregoś z tych kosmetyków albo macie zamiar kupić?
Jeśli używacie to podzielcie się opinią jakie u was są efekty:)


35 komentarzy:

  1. Oj dziś kupiłam tonik z tej serii, a pani w sklepie dała mi próbkę pasty i coś czuję, że wrócę zakupić całe opakowanie, bo Twoja recenzja jeszcze bardziej mnie na te kosmetyki skusiła :D kremy także warte uwagi, jedyne co, to nie kupię żelu, gdyż czarnego mydła nic mi nie zastąpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbujesz tą próbkę pasty i wierzę że ją kupisz jak poczujesz jaka jest po niej cera:)

      Usuń
  2. Uwielbiam Zaje więc z pewnością przetestuję tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem nimi ogromnie pokuszona ! Ale planuję kupić i zacząc je stosować dopiero na jesień; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam zamiar kupić tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chętnie kupiłabym całą serię, ale krem na noc ma kwasy więc raczej zdecyduję się na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam żel i tonik, pasty mam jedynie kilka próbek, bo już jej nie było w firmowym sklepie Ziai. Świetne są, zwłaszcza tonik mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo musze wyprobowac ,jesli chodzi o nos rowniez zdarzaja mi sie rozszerzone pory,strasznie mnie to wkurza :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię produkty tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję ślicznie za komplement. Tę pastę to bym brała, zachęciłaś mnie. Na pewno fenomenalnie oczyszcza!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam tą serię. Zakupiłam ją szybciutko po zobaczeniu jej w internecie i sprawdza się fenomenalnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oo jejku, kolejna cudowna notka! Niczego nie używam:)
    + mogłabyś skomentować mój ostatni post? będę wdzięczna :) --> Moja notka - zapraszam!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. dawno nie używałam ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ale pomału wracam do ich kosmetyków :)

      Usuń
  13. mam tonik, żel i krem i niestety trochę mnie uczuliły ;/ niestety!

    OdpowiedzUsuń
  14. wydaja sie swietne! jak skoncza mi sie obecne kosmetyki mozliwe,ze kupie cos z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny blog, miło się czyta ;) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    obserwacja za obserwację ;)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/07/lay-me-down.html nowa notka! zapraszam serdecznie każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane. Prosiłabym także o poklikanie w baner sammydress(pierwszy po prawej stronie bloga)dla Ciebie to tylko chwila, a dla mnie znaczy wiele. Z góry dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To chyba jakaś nowa seria bo nie słyszałam o niej , ale po twoim poście jestem gotowa na próbę ! Uwielbiam z Ziaji tonik ogórkowy <3

    Zapraszam do mnie ! Może zainteresuję Cię post o pielęgnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ta seria weszła niedawno więc to nowość ale wiele osób już je chwali :)
      Tonik ogórkowy też kiedyś miałam i byłam zadowolona :)
      Już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń
  17. Kochana, cwicz cwicz, koniecznie nagraj filmik z urlopu, chetnie go obejrze! :) Bardzo sie ciesze, ze spodobal Ci sie moj, to wiele dla mnie znaczy :* Mam ogromna satysfakcje i radoche kiedy czytelnicy chwala to co robie - to cudowne :)
    ps. wroce tu jutro zeby poczytac notke o tych kosmetykach, ciekawia mnie :) teraz niestety padam na twarz i biegne do wyrka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak mnie nakręciłaś że od jutra ćwiczę :) Tak, bardzo mi się podoba i przyjemnie się ogląda a to najważniejsze:) Kiedy oglądałam to ciekawiło mnie co za chwilę będzie co zobaczę a nie pomyślałam ani razu ,,kiedy koniec" :)
      Ok zapraszam :) W takim razie zostało mi życzyć Ci miłych snów :)

      Usuń
  18. Uwielbiam firmę Ziaja, używam ich kosmetyków do włosów i jestem zachwycona! Dlatego chętnie tu wróciłam, żeby przeczytać o czymś nowym. Zdecydowanie zachęciłaś mnie do zakupu! Mam nadzieję, że znajdę cały zestaw w np. Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm specjalnie weszłam na stronie Rossmana i z tego co widzę to mają pojawić się od września dopiero:( Ja kupowałam firmowym sklepie Ziajki :) Ale popatrz też może w aptekach bo tak się już pojawiają :)

      Usuń
  19. Kochana widziałam wczoraj te kosmetyki w sklepie, oglądałam tylko tak o ale po Twojej recenzji chyba się zdecyduję na nie bo mam straszny problem z zaskórnikami na nosie, policzkach i czole :/ oczywiscie mam też problem z nieco przesuszoną skórą ale dodatkowo ją nawilżam... Spróbuję!! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na czole, nosie i policzkach:/ Teraz naprawdę mam mniej i ciągle stosuję cały zestaw:) Też mam przesuszoną skórę ale co jakiś czas używam serum do twarzy i nawilżam maskami :)

      Usuń
  20. Uwielbiam wszystkie produkty ziaja :)

    No ostatnio spędziłam tam całe 9 godzin więc to jest sporo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pasta jest na mojej liście must have :) We wtorek idę na zakupy, więc na pewno pojawi się w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak kochana, musisz miec specjalny program, ktory zmieni Ci plik z .mov (podejrzewam) na .wmv albo .avi. Polecam 'Freemake Video Converter'. Sciagniesz go w necie za darmo, latwy w obsludze i dosc szybki. Ja tez kazdy plik musiaam zmieniac na inny format :) Niestety Movie Maker nie obsluguje wszystkich formatow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok dzięki Ci, kochana jesteś :) Szkoda że Movie Marker nie obsługuje wszystkich formatów bo przez to jest trochę zabawy :/ W takim razie biorę się za ściąganie tego programu i próbuję dalej:)

      Usuń
    2. Mogłabyś ściągnąć inne programy do tworzenia filmów, które obsługują te formaty, ale Movie Maker jest po prostu prosty w obsłudze.:) powodzenia :*

      Usuń
  23. ja mam w planie cala ta serje :D
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam kosmetyki z ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana teraz instalujac cokolwiek z internetu, trzeba patrzec podczas procesu instalacji co sie w ogole instaluje na naszym kompie. Pewnie klikalas 'dalej' 'dalej' 'dalej' a tam bylo pytanie czy instalowac przegladarke nowa (pewnie Opere?), czy instalowac jakies przyspieszacze komputera, testy itp. Jak sie umiejetnie instaluje to nie ma zadnego problemu. Osobiscie polecilabym na prawde sciagnac ten Converter z innej strony, uwazac podczas instalacji i zmienic ten rodzaj plikow, ewentualnie sciagnac inny program do zmiany formatów (wystarczy ze wpiszesz w google 'program do zmiany formatu plikow filmowych' i na pewno wyskoczy Ci tego mnostwo), bo Movie Maker jest naprawde prosty w obsludze. Sciagalam mase innych programow np. Sony Vegas ale nie tylko byl problem z instalacja ale tez mialam tylko 30dniowa wersje.Ale jesli chcesz koniecznie inny program, to wpisz rowniez w wyszukiwarke 'program do montowania filmow' i tez wyskoczy Ci lista :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger