Krem Pharmaceris z kwasem 10%

Długi czas poszukiwałam dobrego kremu który poprawił by stan mojej cery i testowałam ich wiele ale nie było po nich zadowalającego efektu aż do teraz :)
Krem Pharmaceris z kwasem migdałowym 10% II stopień złuszczania ma wiele dobrych opinii w internecie. Dodatkowo na instagramie poleciła mi pewna Ewelina za której namową postanowiłam go kupić i z tego miejsca dziękuję jej bardzo :)
  
Kilka słów od producenta:
Krem złuszczający z 10% zawartością kwasu migdałowego rekomendowany jest do specjalistycznej kuracji przeciwtrądzikowej. Dzięki specjalistycznie opracowanej recepturze krem rozjaśnia nieregularne przebarwienia powierzchowne i pozapalne. Polecany jest również do stosowania w celu zapobiegania i zmniejszenia oznak starzenia się skóry. Proteiny ze słodkich migdałów wygładzają naskórek, a skóra staje się świeża i wypoczęta.

Moja ocena:
Zacznę od tego że już na wstępnie jak dla mnie dużym plusem jest to że krem ten jest w pompce i nie muszę w niego wtapiać palców czego nie lubię w większości kremów. Konsystencja jego jest bardziej jak serum i jest delikatnie rzadki przez co jest bardzo wydajny.
Krem ten zaskoczył mnie pozytywnie:) Kupowałam go najbardziej z myślą o tym aby zniwelował moje przebarwienia i tak też się stało. Jestem pod wrażeniem ponieważ nie używam go długo bo dopiero może jakieś ponad 2 tygodnie a już widzę że moja cera ma jednolity kolor a przebarwienia się rozjaśniły:) Dodatkowo mam wrażenie że cera stała się bardziej odżywiona i jest taka świeża, aksamitna.Ostatnio długi czas biorę silne leki po których wyskoczyły mi krostki w okolicach żuchwy a po tym kremie większość mi już zeszła a zostały tylko niedobitki które są już wysuszone i pomału zanikają. Krem ten używam codziennie na noc aczkolwiek od dzisiaj będę go używać tylko co trzeci dzień ponieważ osiągnęłam już to co chciałam a będę tylko starać się podtrzymywać cerę w takim stanie jaki jest bo jestem już zadowolona. Ważne jest też aby na dzień używać kremów zabezpieczających przed promieniowaniem UVA i UVB o SPF minimum 20. Ja używam kremu oliwkowego z Ziajki który ma ochronę SPF 20 i jest wystarczający. 

 Pani w aptece zapowiedziała mi żebym nie zraziła się gdy skóra będzie się złuszczać i przyznam że trochę się tego bałam ale nic takiego się u mnie nie działo. Czy to dobrze czy nie, nie wiem bo i tak krem zadziałał tak jak chciałam :) Jedynie kiedy nakładam go na noc to wolę to zrobić dłuższą chwilę przed tym jak się kładę spać ponieważ kiedy krem się już wchłonie w skórę to przy dotyku się tak jak by roluje.


Skład tego kremu podaję zainteresowanym ale sama nie przykuwam do tego uwagi :)
Aqua, Mandelic Acid, Butylene Glycol, Glycerin, Tromethamine, Isohexadecane, Dicaprylyl Ether, Cyclopentasiloxane, Cetyl Alcohol, Sodium Polyacrylate, Cyclohexasiloxane, Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Methyl Glucose Sesquistearate, Ceteareth-20, Silica Dimethyl Silylate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract, Methylparaben, Parfum.

Krem ten stał się moim ulubieńcem i jestem mega zadowolona że go kupiłam. Kosztuje 41 zł ale można go też szukać w promocji:) 

25 komentarzy:

  1. Lubię kosmetyki z tej firmy, ale tego kremiku jeszcze nie używałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam na niego ochote jak byłam w Polsce ale nie wiem dlaczego w końcu nie zdecydowałam sie troche żałuje teraz

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam go i nie zauważyłam kompletnie nic, chyba jestem gruboskórna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda ale każda cera wymaga czegoś innego i na każdego może działać inaczej :( A używałaś systematycznie ?

      Usuń
  4. nigdy nie miałam nic z tej firmy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest też mój pierwszy kosmetyk z tej firmy i na pewno jeszcze coś od nich kupię :)

      Usuń
  5. nie miałam okazji go przetestować

    ___________________
    my clothes of sale
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę spróbować- może to jest "lek" na całe zło, które ma miejsce na mojej twarzy :( btw paznokcie genialne ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli poszukuje czegoś co tak działa to naprawdę polecam :) Ja jestem pozytywnie zaskoczona działaniem tego kremu :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  7. Masz śliczne paznokietki ,a kremu nie używałam :-) Buziaki!

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. używałam, jest świetny. szczerze polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Postawiłam w tym roku na kwasy i używałam najpierw 5% a teraz 10% i jestem bnardzo zadowolona. Powstałe krostki o wiele szybciej się goją, blizny też całkiem szybko schodzą, skóra bezpośrednio po użyciu jest bardzo gładka. Mam jednak nadzieję, że kiedy odstawię kwasy na wiosnę skóra nie powróci do wcześniejszego stanu, kiedy krostki pojawiały się częściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super że i Tobie przypasował :)
      Też się tego obawiam żeby podczas tej przerwy na wiosnę i lato nie wróciło :)

      Usuń
  10. kiedyś go używałam i był całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. póki co używam wersji z 5% stężeniem kwasu, ale tego z wyższym 10% też zamierzam przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam podobny kremik z tej marki i byłam zadowolona ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam okazji go używać ale chętnie kupię. :)
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam pharmaceris do naczynkowej, był droższy ale bardzo mi pasował. Pytałaś u mnie, jakiego podkładu używam -revlon colorstay :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo dostałam próbki tego do cery naczynkowej to sprawdzę bo właśnie potrzebuje dobry krem na naczynka to może mi podpasuje :) Dziękuję za informację :)

      Usuń
  15. Ja nie jestem fanka tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Kusi mnie już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego kremu akurat nie znam, ale mam dwa z serii aergicznej: multilipidowy do twarzy i przeciwzmarszczkowy pod oczy i oba bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna | blog urodowy , Blogger