Nasz nowy lokator :)

Taka jestem szczęśliwa :) Nie potrafię mieć domu bez zwierzaczka. W moim rodzinnym domu od zawsze były jakieś zwierzęta a to miałam psy, koty ale i były papugi, świnki morskie, chomiki, myszki a nawet i był patyczak :) Od kiedy urządzamy mieszkanie czyli jakieś pół roku to cały czas marudziłam mężowi że ten dom jest pusty że brakuje tu zwierzaka no i jest :)

Bruno (tak nazwał go mąż) jest z nami od kilku dni a nasz dom od razu jest inny :) Ciągle biega, psoci, zaczepia ale najbardziej to uwielbia pieszczochy. Uwielbia być w centrum zainteresowania,domaga się głaskania, przytulania i robi wszystko by być w centrum uwagi:) Najlepiej kiedy leże w łóżku i np. coś oglądam to on wskakuje na mnie i wtula mi się w szyję i swoją buźkę kładzie przy mojej i zasypia:)

Nie wiem jak kiedyś mogłam nie lubić kotów:/ Teraz jeszcze mamy w planach wziąć drugiego żeby Borys miał towarzystwo. Na razie jestem w domu bo nie pracuję więc poświęcam mu dużo czasu ale mam nadzieję że szybko to się zmieni i znajdę pracę więc chciałabym aby nie był sam :)

 No dobra koniec gadania, sami popatrzcie jaki z niego słodziak:)


A tutaj chyba chce powiedzieć ,, no dobra pokaże moje prawdziwe oblicze " :)


 Teraz tylko rozglądam się za różnymi akcesoriami dla niego typu, zabawki, drapaki itp.
Polecacie jakiś fajny sklep internetowy dla kota gdzie dostanę dobre sprawdzone karmy oraz jakieś fajne drapaki i zabawki?




26 komentarzy:

  1. Jenyyyy jaki słodziak! <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chcecie wziąć kolejnego malucha, aby temu nie było smutno, to zróbcie to jak najszybciej się da! Ja żałuję, że nie wzięłam dwóch kotów (najlepiej od jednej kotki), bo to świetne rozwiązanie, jeśli chodzi o samopoczucie kota, kształtowanie charakteru, określenie swojego terytorium i kociej bliskości. Wasz Bruno jest przesłodki! Zresztą każdy kot jest dla mnie wspaniały. Myśleliście o kastracji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... teraz dałaś mi do myślenia, bo faktycznie dla niego to by było lepiej. Ja mu nie zastąpię kociego przyjaciela:) Z tego co wiem to chyba jeszcze jego siostra została do wydania ale nawet zaraz do nich w tej sprawie napiszę :)
      Tak jestem za tym żeby kastrować.

      Usuń
  3. Piękny zwierzak:) Nic tylko patrzeć i podziwiać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo! Zakochalam się! Jakie malutkie cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha i jeszcze jęzorek wypiół

    OdpowiedzUsuń
  6. jejku...nie widziałam słodszego kotka <3
    mogę skopiować fotki do użytku własnego? np. na tapetę? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo ♥_♥ drugie zdjęcie jest przecudne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie śliczności. :)) Zazdrość! Ja czycham, żeby przygarnąć pieska w końcu. <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy27 maja, 2015

    Jaki cudny!!!! I zdjęcia super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mały rozczochraniec :) cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie śliczności. :) Ja dwa tygodnie temu przygarnęłam dwa kociaki, o czym pisałam na blogu i jestem szczęśliwa, że zdecydowałam się na dwa a nie na jednego, tak jak to miało być na początku. Jaka to rasa?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale masz mega kotka! ZAZDROSZCZĘ! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki słodziak!♥♥♥

    http://cappucinoworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥Jejku, co za słodziak ♥ Prześliczny jest, nie mogę się napatrzeć. Ja to w ogóle kociara jestem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest przecudny! Nic, tylko tulić i głaskać!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bez pamięci się zakochałam ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Obłędny ten kot! Mimo, ze za kotami nie przepadam ten jest nad wyraz słodki! pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger