Podsumowanie roku 2015

Rok 2015 chyba zleciał mi najszybciej ze wszystkich :) Wiele z was dodało post jak wykorzystałyście ten rok, co was spotkało, co osiągnęłyście. Ja też pozwolę sobie na to i zrobiłam takie podsumowanie tamtego roku. Bardziej może stworzyłam ten post z ciekawości dla samej siebie ponieważ tak usiadłam i spokojnie w zadumie zastanowiłam się jaki był ten poprzedni rok i muszę przyznać że jestem z niego bardzo zadowolona bo raczej spotykały mnie miłe chwile i dzięki temu zdałam sobie sprawę że mam teraz więcej pozytywnych wspomnień :)

NAJMILSZA CHWILA

Kiedy przywiozłam mojego Bruna do domu:) Marzyłam o zwierzaku ponieważ dla mnie dom bez kota czy psa jest pusty. Teraz nasz dom tętni życiem a rudzielec szaleje i przynosi nam wiele radości:)

 NOWE DOŚWIADCZENIE A PRZY TYM NOWE ZNAJOMOŚCI

 Miałam okazję uczestniczyć w evencie zorganizowanym przez Clarenę na którym poznałam świetne blogerki. Mogliście poczytać o tym TUTAJ

WYCZEKIWANA SESJA

Jakieś pół roku po ślubie mieliśmy sesję ślubną której nie mogłam się doczekać :)

MÓJ PIERWSZY RAZ 

Wreszcie się przełamałam i zgodziłam fotografować na ślubie. Ślub był znajomych więc może i dlatego było mi łatwiej. Była to skromna ceremonia połączona z chrzcinami. Nie było mi łatwo robić zdjęcia ponieważ nie mam profesjonalnego sprzętu i mam ciemny obiektyw a wesele odbywało się w altance nad stawem. Miejsce urocze:) Cieszę się że się zgodziłam bo było to dla mnie jakieś doświadczenie.

MIŁY DZIEŃ

Wreszcie wybrałam się na koncert L.U.C-a. Uwielbiam go i jak tylko się dowiedziałam że będzie na pergoli to od razu wiedziałam że muszę tam być:) Namówiłam męża i pojechaliśmy. L.U.C. dał świetny koncert a pogoda była urocza więc ten dzień zapamiętam na długo:)

Dodam wam nawet filmik jaki udało mi się nagrać


NAJLEPSZY MOMENT

Kiedy okazało się że leki zaczęły działać. Od nawrotu choroby brałam je ponad dwa lata i wreszcie mi odstawiono. Był strach czy wyniki mi spadną i że będę mieć znowu anemię a wtedy musiałabym mieć znowu przeszczep ale okazało się że wyniki są w normie i na razie tylko się kontroluje :)) Tak to był najpiękniejszy okres w moim życiu:) Oby tak już zostało :)


No i jeszcze ważnym wydarzeniem jest to że mogłam wreszcie podjąć pracę. Nie jest oczywiście moja wymarzona praca ale ważne że w ogóle jest:) Kilka lat nie mogłam pracować przez chorobę więc cieszę się że to się zmieniło. No a teraz zostało mi realizowanie się i zmiana tej pracy ale to pomału:)

Powiem wam że miałam w ogóle takiego postu nie dawać bo stwierdziłam że chyba mało tego będzie, że chyba nic takiego się nie działo w tym roku a jak zaczęłam go tworzyć to tylko myślałam jak tu coś skrócić hehe:)
Tak więc mogę przyznać że rok 2015 był udanym rokiem i nie żałuję niczego co zrobiłam w tym roku a uważam że świetnie go wykorzystałam chociaż mogłam bardziej ale niech coś zostanie na kolejne lata hehe:)

A wam jak minął rok 2015?

21 komentarzy:

  1. życzę Ci, żeby w przyszłym roku było tego więcej :*

    _____________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny rok.... dużo wspomnień, oby ten nowy był równie udany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale, że spotkało Cię tak wiele pozytywnych sytuacji:) Zwróciłam uwagę zwłaszcza na fragment o pracy i tak sobie pomyślałam, jak czasami narzekam na moją pracę. Powinnam się cieszyć, że ją mam i mogę pracować.
    Życzę Ci jeszcze piękniejszego roku niż ten poprzedni:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja na swoją też narzekam i już ostatnio o mały włos się z niej nie zwolniłam taka byłam zła ale pomyślałam że tak jak mówisz ważne że jest:)
      Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  4. Uważam podobnie jak Ty, dom bez zwierzaka jest pusty no i smutny... mam nadzieję, że w 2016roku i ja przygarnę jakiegoś psiaka czy kota :) Tym bardziej, że chciałabym aby mój synek wychowywał się razem z jakimś zwierzęciem :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :) www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja całe życie miałam w domu zwierzaki i inaczej sobie nie wyobrażam:) Jak oglądam czasami filmiki jak pies czy kot dogaduje się z dzieckiem to się wzruszam :)
      Tobie również wszystkiego dobrego :*

      Usuń
  5. koty to wspaniałe towarzysze :) ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia ! Mam wrażenie, że rok 2015 również zleciał mi najszybciej. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zwierzaki! Słodki jest ten kotek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. od kilku dni jak tu wchodze to zachwycam się twoimi zdjęciami sa świetne ; ) jaki masz aparat ? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Mam Nikon D3100 z obiektywem Nikkor 18-105 mm f/3.5-5.6

      Usuń
    2. aaa to dlatego, że masz lepszy obiektyw to są ładniejsze zdjęcia ; ) ja mam kit zwykły.

      Usuń
    3. Acha jeszcze niektóre są robione podpiętym Helios 44M ale to mało takich tu jest. Ten kitowy też jest dobry:) Ja większość zdjęć jeszcze lekko poprawiam w programach ale to raczej tylko rozjaśniam :)

      Usuń
  9. pięknie! :) powodzenia w nowym roku :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Już lecę zajrzeć do was:)

      Usuń
  10. Najlepszego.. w Nowym Roku. ŚWIETNY PRZEGLĄD;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna , Blogger