Moje chwile z Instagrama



Dzisiaj przychodzę do was z moimi chwilami z Instagrama.
Postanowiłam się nimi podzielić i tutaj ponieważ tam pokazuje więcej niż na blogu :)


instagram home naturalspharm kolagen
1. Upalny dzień który przeplatał się słońcem i burzami
2. Kosmetyki i suplementy które dostałam jako ambasadorka od Naturals Pharm.  Zaczynam testowanie. Szczególnie ciekawi mnie serum :)
3. Lemoniada w upalny dzień to błogosławieństwo

wino carlo rossi garden iphone iphone7 coffe hygge

1.Weekendowo
2. Na ogrodzie u mojej babci podczas jej 90tych urodzin
3. Chwila dla siebie. Książka Hugge dupy nie urywa :) Nic nowego się nie dowiedziałam.

bielenda pearl base kitchen my

1. Ja i moja czupryna
2. Baza od Bielenda o której wspominałam TUTAJ
3. Kawałek mojej kuchni po porządkach


dripcake wittchen lenovo

1. Tort który zrobiłam na urodziny mojego tatusia. Nieskromnie powiem że był pyszny
2. Spakowana wyruszam do Warszawy na MeetBeauty. A jak było pisałam TUTAJ
3. Czas na blogowe sprawy


garden cat pers rusy kot warszawa widok hotel
Dodaj napis

1. Czas na ogrodzie z moim Brunem <3Szukanie noclegu na wyjazd.
2. Z cudowną Madzią którą poznałam wreszcie na żywo na konferencji MeetBeauty.
3. Widok z hotelowego okna.


Zapraszam na mój INSTAGRAM i zachęcam do obserwowania

                                                                                 @tyyna2w

naturals pharm home home design tyyna



16 komentarzy:

  1. Masz cudownego instagrama! :)
    Pozdrawiam
    FotoHart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:)
      Bardzo mi miło że tak uważasz :*

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie posty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te zdjęcia. Estetyczne, zadbane, przyjemne dla oka. :) masz rację, Hygge dupy nie urywa. Jest tylko pięknie oprawione. Niestety to za mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło to usłyszeć :*

      Usuń
  4. Piekne zdjecia! Przeuroczy kotek tez mam rudego persa, caly czas zbieram się do zakupienia swojego egzemplarza Hygge. Uwielbiam gorące dni na świeżym powietrzu z lemoniada! Buziaki

    Caiawichowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rude są cudne <3
      Co do Hygge to jak pisałam wyżej dupy nie urywa. Przeczytałam ją jednym tchem, jest więcej obrazków niż tekstu :P Moim zdaniem nic nowego niż wiem się nie dowiedziałam :)
      Ja lata nie lubię, dla mnie wiosna mogłaby istnieć cały rok :) Ale jak już jest taki gorący dzień to lemoniada ratuje życie :)

      Usuń
  5. Widzę, że się działo. Fajne zdjęcia. Tort wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działo działo :)
      Dziękuję ślicznie :*

      Usuń
  6. I na mnie Hygge nie zrobiło takiego wrażenie, na jakie liczyłam. Książka raczej ładnie wygląda, super się ją fotografuje, ale mało sensownych treści :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie same mam odczucia :)

      Usuń
  7. Mnie moda na hygge nie ruszyła :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna | blog urodowy , Blogger