Sleek Make Up


Sleek Make Up | róże

Kiedy byłam w Warszawie na Meet Beauty poszłam na targi gdzie zakupiłam paletkę róży od Sleek.
Mi róż wystarcza na mega długo. Używam codziennie ale ubywa przez kilka lat :) Ostatni jaki miałam był z Artego i gdyby nie to że mi upadł i się rozsypał to jeszcze bym miała a przyznam że kilka lat go używałam. Naprawdę :)

W tej paletce znajdują się trzy odcienie różu więc nie chcę myśleć na ile mi wystarczy :)
Ja wybrałam Sleek MakeUp By 3 Lace. Wzięłam te odcienie ponieważ najbardziej pasują do mojej karnacji inne były zbyt ciemne, zbyt jasne albo zbyt chłodne.

Róże są mega napigmentowane więc trzeba uważać przy nakładaniu żeby nie przesadzić. Wystarczy delikatne muśnięcie pędzlem aby ładnie podkreślić odcień na policzkach. Super się rozprowadzają i co ważne nie obsypują. Dzięki różnorodności odcieni można używać je do makijażu codziennego jak i wieczorowego.
Paletka zawiera róże:
Crochet-  odcień pomarańczowy o matowym wykończeniu
Guipure- odcień wpadający w róż satynowy z lekkim połyskiem
Chantilly- odcień delikatnie czerwony 
Kolory można ze sobą łączyć i uzyska się fajny efekt. Z próbowałam ponieważ nie robiłam makijażu w tych odcieniach ale wykorzystam ten trik.

Paletka sama w sobie jest piękna. Lubię proste a zarazem eleganckie opakowania a takie właśnie jest. W środku mieści się duże lusterko dzięki czemu róż można zabrać do torebki i w razie potrzeby poprawić makijaż.


paletka Sleek | róże


 A wy, macie róże od Sleek? Którą paletkę?
Lubicie produkty tej firmy?




20 komentarzy:

  1. Ze Sleeka mam jedną paletkę cieni, którą całkiem lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie planuje zakupić cienie :)

      Usuń
    2. Trzy odcienie RÓŻU, chyba to jest poprawna forma.

      Usuń
  2. Ja jeszcze nigdy nie miałam nic ze sleeka ale ta paletka do konturowania robiła kiedyś furore na yt
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzę filmiki bo nawet nie sprawdzałam :)

      Usuń
  3. Wygląda świetnie! Koniecznie muszę ją kupić, bo mam dwie palety rozświetlaczy ze Sleeka, które kocham nad życie!

    OdpowiedzUsuń
  4. od 3lat używam podobnego trio ze sleeka ale w innej kolorystyce, róż- bronzer- rozświetlacz , uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo właśnie od jakiegoś czasu się na nimi zastanawiam !
      Chyba wreszcie kupie :)

      Usuń
  5. Wygląda na porządną i kolory są trafnie dobrane. Ja niestety bardziej wolę brązer od różu, bardziej pasuje mi do karnacji i lepiej się czuję :-) Ale tak samo jak Tobie róż, tak ja brązer ostatni miałam 3 lata i ostatnio kupiłam nowy, nareszcie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzera też używam ale to już na większe wyjścia :)

      Usuń
  6. Rewelacyjny komplet!
    Piękny blog i zostaję z Tobą;)
    w wolnej chwili zapraszam w odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to usłyszeń i dziękuję ślicznie :*

      Usuń
  7. paletki Sleek podbijają serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz częściej o nich słyszę! Muszą być super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta paletka trochę przypomina mi moją z Wibo. :) Wydaje się być ciekawa!

    Obserwuję.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ze Sleeka miałam tylko paletki do oczu, ale miło je wspominam :) Te trio wygląda fajnie, lubię takie produkty "kilka w jednym" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sleek bardzo dobrze mi się kojarzy mam paletkę cieni jak i również trio ale róż brązer i rozświetlacz bardzo polecam zapraszam do mnie http://natiiiiblogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Copyright © 2014 tyyna | blog urodowy , Blogger