,,Nie chcesz miec dzieci? Pewnie tylko tak mówisz"

Zasłyszane
-,, Nie chcesz mieć dzieci? Pewnie tylko tak mówisz"
-,, Jesteś już po 30stce to najwyższa pora pomyśleć o dziecku"
- ,, Nie rozumiesz niczego bo nie masz dzieci"
- ,,Tyle jesteście już po ślubie i nie macie dzieci?"
- ,, Bez dzieci rodzina jest niepełna"

Te i wiele innych opinii słyszę bardzo często. Jak pewnie większość z Was wie że jestem po przeszczepie szpiku. Mój organizm jest zbyt słaby abym donosiła ciążę. Obecnie cały czas mam anemię i miewam 7-8 HGB  więc kobiety w  ciąży miewają jej więcej. Jeżeli bym zaszła w ciążę to są małe szanse abym ja donosiła. Większe jest prawdopodobieństwo żebym tego najzwyczajniej nie przeżyła.


Pytania obcych mi ludzi czemu  nie mam dzieci już mnie nie ruszają bo oni nie znają sytuacji. Ale drażnią mnie słowa bliskich znajomych czy koleżanek kiedy np. powiem że coś mi nie dobrze ale najzwyczajniej w świecie spóźnia mi się okres. Wtedy słyszę ,,Wow super może jesteś w ciąży" Mam ochotę wtedy odpowiedzieć ,,Wow super teraz mogę umrzeć "
Kiedy tłumaczę że raczej gdybym była to nie była by to dobra wiadomość to słyszę że gadam głupoty, że może akurat mój organizm to zniesie, że wiele chorób zanika po zajściu w ciąże itd.
W ogóle nie rozumiem jak można wchodzić wtedy w dyskusje i być mądrzejszym od lekarza.

Nie warto wchodzić w dyskusje
Nauczyłam się już że nie rozwijam tego tematu, nikomu się tłumaczyć nie muszę. A z takimi koleżankami postanowiłam być na dystans.
Poza tym nie wiem czy jeżeli bym mogła mieć dzieci to bym je miała.

A co z instynktem?
Instynkt macierzyński miałam w wieku jakiś 22 lat. Ale wtedy wiedziałam że nie mogę zajść w ciążę bo to było w trakcie choroby. Po jakimś czasie mi przeszło i do tej pory cały czas uważam że dziecko nie jest mi potrzebne do szczęścia. Ja jestem szczęśliwa teraz kiedy nie muszę być ograniczana, nie muszę być za kogoś odpowiedzialna, nie muszę wstawać w nocy tylko mogę je błogo przesypiać. Nie muszę dostosowywać swojego czasu pod dziecko tylko mogę się realizować, poświęcam 100% swojej pracy, wyjeżdżać na szkolenia kilkudniowe. Tak, wiem że mając dzieci można też robić to wszystko ale jednak już jakieś ograniczenia są ;)
Lubię dzieci i dlatego też jestem fotografem dziecięcym :) I to mi wystarcza. Wystarcza mi że pójdę do znajomych czy do bratanka czy też dzieci kuzynki w tym mojej chrześnicy malutkiej. Pobawię się z nimi, pójdziemy na lody, jeździmy na wspólne wycieczki i nie przeszkadza mi ich obecność wcale. Potem wracam do domu i czuję tą błogą ciszę. Cieszę się że jestem sama i mam czas dla męża, dla moich zwierzaków które są dla mnie jak moje dzieci.

Że co?
Nie lubię też kiedy słyszę słowa typu ,, Ty nie masz czasu? Przecież Ty nie masz dzieci" Ciekawe czy oni miewali wiecznie na wszystko czas zanim urodziło im się dziecko. Tak nie mam czasu bo pracuje, mając swoją firmę nie jest się w pracy po 8 godz. 5 dni w tygodniu.


Znam wiele osób które mają dzieci ale nigdy nie zdecydowały się na nie. Ciągle uważały że to jeszcze nie pora, że na razie praca jest ważna, że nie mają warunków i najzwyczajniej nie czują takiej potrzeby. Do czasu aż im sie nie przytrafiło. Ciekawe kiedy same by się na to dziecko świadomie zdecydowały?
Oczywiście teraz są szczęśliwe i nie cofnęły by czasu takie mają kochane dzieci i to jest piękne. Gdzieś ten instynkt im się włączył w trakcie ale nie przed.


A co kiedy w małżeństwie się nie układa? 
Ile jest małżeństw które żyją ze sobą tylko ze względu na dzieci? Jest ich masa. Miałam koleżankę której rodzice darli tzw koty latami i byli tylko razem ze względu na dom i trójkę dzieci których mieli. Rozstali się...tak ale wtedy kiedy ich córka Iza popełniła samobójstwo. Nie wytrzymała tej atmosfery w domu. Rodzice przy dziecku mogą starać się że jest wszystko dobrze ale ono czuje.
To jest akurat przykład kiedy małżeństwo nie jest ze sobą szczęśliwe a inni naciskają na dzieci. Z reguły są to babcie, ciotki i osoby starszego pokolenia. Kiedyś przez to wiele osób właśnie decydowało się na dzieci a bo tak wypada, a bo co ludzie powiedzą a nawet aby ratować związek.

 Jak ja się cieszę że żyjemy w innych czasach. Teraz wiele kobiet stawia na samorealizacje. Nie czują potrzeby mieć dzieci a wolą skupiać się na sobie. Czy to jest egoizm ? Być może ale po co zmuszać się do czegoś tylko dlatego że społeczeństwo Ci to narzuca?

Ja na ten moment nie czuję potrzeby posiadania dzieci ale nie mówię że to się nie zmieni. Nie zapieram się rękami i nogami że nigdy ich mieć nie będę. Kiedyś byłam bliska tego aby pojechać do Ośrodka Adopcyjnego i starać się o adopcję dziecka. Zawsze mówiłam sobie że będę mieć jedno dziecko swoje a jedno adoptowane. Już wiem że swojego mieć nie będę ale czy nie zaadoptujemy tego nie wiem.
Jest to bardzo ważna i odpowiedzialna decyzja która zmienia całe życie. Wiem że aby zrobić ten krok muszę mieć ten instynkt macierzyński a go nie mam. Nacieszę się jeszcze takim życiem jakie mam.
Na ten moment jest mi dobrze i nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba ale co przyniesie czas to się okaże.





28 komentarzy:

  1. Skąd ja to znam! Ludzie lubią sterować cudzym życiem, szkoda że swojego nie potrafią ogarnąć. Unikam kontaktów z takimi ludźmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda.
      Dokładnie, ja tak samo ich unikam ;)

      Usuń
  2. współczuję problemów zdrowotnych, sama słyszę często podobne pytania wścibskich osób bez kultury. mam 32 lata i 0 dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już przyzwyczaiłam się do życia po chorobie. Do tego że na tak wiele rzeczy muszę uważać ;)
      Co do ludzi to jak mówisz oni nie mają kultury. Nawet mi ich szkoda że w taki sposób patrzą na świat ;)
      Ważne żebyś była szczęśliwa i tego Ci życzę <3

      Usuń
    2. dziękuję, ja Tobie także.

      Usuń
  3. Też nie planuje dzieci, dlatego ten wpis jest mi szczególnie bliski. Dobrze, że poruszasz takie tematy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam że miała opory przed dodaniem go bo nie lubię wchodzić w kontrowersyjne dyskusje. Pomyślałam jednak że przecież nic złego tutaj nie jest zawarte a to jaka jestem to się tego nie wstydzę więc czemu otwarcie nie mówić ;)

      Usuń
  4. Ja ma 40 lat i nie mam dzieci zawsze uważałam że mam jeszcze czas:)Niestety od 7 lat choruję na RZS i biorę silne leki które stosuje się przy chemioterapi ,dzięki nim mogę w miarę normalnie funkcjonować.Gdybym teraz zaszła w ciążę nie donosiłabym jej a leków nie mogę odstawić bo wiąże się to z zaostrzeniem choroby.I tak jak piszesz ludzie wiedzą wszystko i są mądrzejsi i też ciąglę słyszę że to już ostatni dzwonek bo będę jako babcia na wywiadówki chodzić bo jestem wygodna i dlatego nie chcę mieć dzieci itp.A takie głupie gadanie boli...Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to też sporo przeszłaś i przechodzisz nadal :( Jesteś silna i bądź z tego dumna. My możemy się w takim razie doskonale zrozumieć ;)
      Ludźmi nie ma co się przejmować bo takie słowa od nich świadczą tylko i Nich a nie o Nas :*
      Duużo zdrówka kochana i szczęścia w życiu :*

      Usuń
    2. Dziękuję i dla Ciebie również dużo zdrówka

      Usuń
    3. I ja dziękuję :*

      Usuń
  5. Przeczytałam Twój wpis z wielkim zaciekawieniem, chociaż blog odstawiłam na dalszy plan czasem zaglądam na strony które kiedyś odwiedziałam kilka razy w tygodniu.
    W moim przypadku mam 9cio miesięczna, zdrowa córkę, która nie oddalabym nikomu �� Ale na chwilą obecną nie planuje kolejnego baby (życie napisze mój scenariusz). Gdy ktoś mnie pyta kiedy kolejne - odpowiadam, że może kiedyś, na razie nie. Opinie zazwyczaj są, że zrobie krzywdę jeśli różnica wieku będzie zbyt duża lub jeśli po prostu będzie się wychowywać sama - najlepiej przemilczeć.. Najlepsze jest to że takie słowa padają od koleżanek które do tej pory nie mają dzieci! (Studiują, chodzą na imprezy, zagraniczne wakacje, przesypiaja całe noce).
    Wszystko ma swoje plusy i minusy, ale najgorsze jest to, że ktoś OBOK ma najwięcej do powiedzenia nie znając danej sytuacji tak jak np. w Twoim przypadku. Rób Kochana to co dla Ciebie jest ważne! Nie zważając na słowa innych - bo tylko w ten sposób będziesz szczęśliwa ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że poświęciłaś Swój czas i zainteresował Cię mój wpis :*
      Właśnie, zawsze najwięcej do powiedzenia mają osoby które nie znają sytuacji, które niczego nie rozumieją :/
      Ja też często słyszę ,, A pomyśl że na starość zostaniesz sama" I tak, niestety tak zapewne będzie ale wolę dożyć do starości niż umrzeć przed wcześnie nie donosząc ciąży.
      Dziękuję Ci ślicznie <3 Oczywiście tak robię bo wiem że życie układam sobie ja sama a nie inny i to ja przeżywam je tak jak tego chcę a nie jak ktoś chce ;) Kiedyś byłam inna, patrzyła na to co ktoś powie ale zbyt dużo przeszłam i zrozumiałam :)

      Usuń
  6. Posiadanie dzieci teraz stało sie modne ... mnie strasznie denerwuje jak ktos wchodzi w życie swoimi butami.
    Tobie życzę dużo zdrówka i dużo radości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze strasznie nie lubię jak ktoś mówi że coś musisz mieć. Musisz mieć dzieci, bo jesteś kobietą, musisz być gospodynią domową bo jesteś kobietą, musisz słuchać się faceta bo jesteś kobietą. A tak naprawdę kobieta ma swój rozum, swoje zdanie i swoje prawo do wyrażania siebie i swoich potrzeb i co innych do tego, jeśli mówisz tak czy inaczej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak to prawda. Pamiętaj że nikt nic nie musi. To my o sobie decydujemy :)

      Usuń
  8. Każdy ma prawo decydować o sobie, tyle w temacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj znajome słowa. Masz już 30 lat, najwyższa pora na ślub! Kiedy będziesz mieć dzieci? To ostatni dzwonek! Jak to nie chcesz mieć dzieci? Tak ci się tylko wydaje, na pewno chcesz a nie wiesz. Życie bez dzieci nie ma sensu. A najgorsze były życzenia dla mojej mamy na urodziny: Żebyś w końcu miała wnuka! Nosz... kurza twarz. Strasznie perfidni są ludzie, nie potrafią i nie chcą zrozumieć, że ktoś nie chce mieć dzieci, życie bez dzieci jest fajne i lubię je, ale nie... inni wiedzą lepiej i wmuszają swoje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam jedno dziecko i powiem że nie wiem czy się zdecyduje na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czujesz takie potrzeby i jesteś szczęśliwa to super :)

      Usuń
  11. Bardzo mądrze napisane. Wartościowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Nie planuje dzieci" tak sobie mówię głupoty... każdy zjazd rodziny kończy się sprzeczką i niezrozumieniem, ze jakaś kobieta ma inne cele niż wielka, wielodzietna rodzina. Super wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę że podoba Ci sie wpis :)
      Nie ma co dyskutować nie potrzebnie psuć nerwy kochana ;) Musisz stanowczo powiedzieć raz co o tym myślisz i masz prawi mieć swoje zdanie.

      Usuń

Dziękuję za zostawienie komentarza:)
Na każde zadane pytanie odpowiadam pod nim:)
Nie pytaj czy obserwujemy,jeśli podoba Ci się mój blog to śmiało go obserwuj:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 tyyna , Blogger